Poseł przemawia w chińskich okularach z prompterem. "Zdradza go zielona poświata"
Jarosław Sachajko przemawia w Sejmie w okularach z prompterem
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP
"Zagadka: kim jest człowiek prompter na sejmowej mówiący czytający wniosek formalny z elektronicznych okularów?" - napisał w ubiegłym tygodniu poseł KO Witold Zembaczyński. Jak dodał, "zdradza go zielona poświata".
Zagadka kim jest człowiek promter na sejmowej mówiący czytający wniosek formalny z elektronicznych okularów? Podpowiem jedynie, że zdradza go zielona poświata 🤣 pic.twitter.com/QLvFmzVVrE
— Witold Zembaczyński🇵🇱 (@WZembaczynski) October 22, 2026
Chodzi o posła Konfederacji Jarosława Sachajko, który od jakiegoś czasu przychodzi do Sejmu w okularach. Uwagę na nie zwrócił niedawno między innymi autor kanału na YouTube Metakognita. Zidentyfikował je jako inteligentne okulary Even Realities G2, pozwalające na wyświetlanie tekstu w polu widzenia użytkownika. Producent wprost reklamuje je jako "teleprompter glasses".
Podczas sejmowych wystąpień na palcu wskazującym posła widać też charakterystyczny pierścień. To akcesorium sparowane z okularami, służące do kontrolowania i przewijania wyświetlanej treści za pomocą ruchów palca.
"Stale aktywne mikrofony" chińskich okularów
Producentem obu używanych przez posła Sachajko gadżetów jest chińska firma Even Realities, założona w 2023 roku z siedzibą w Shenzhen. Firma operuje w Europie za pośrednictwem spółki założonej w Niemczech - wskazuje amerykańska firma zajmująca się cyberbezpieczeństwem Suzu Labs.
W swoim raporcie dotyczącym Even Realities zwraca uwagę, że okulary wyposażone są w cztery "stale aktywne mikrofony", które rejestrują rozmowy "w celu ich analizy, tłumaczenia oraz transkrypcji przez sztuczną inteligencję". Jak podkreśla, dane zbierane przez inteligentne okulary "trafiają do podmiotów trzecich, które nie zostały bezpośrednio wskazane".
Ponadto spółka macierzysta firmy "podlega chińskiej ustawie o wywiadzie narodowym". Według Suzu Labs oznacza to, że firma może być zobowiązana do przekazania danych chińskim władzom. Artykuł 7 tej ustawy zobowiązuje podlegające jej firmy do "wspierania pracy wywiadowczej państwa".
Jarosław Sachajko w trakcie przemówienia w okularach z prompterem
Źródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP
Komentarz Jarosława Sachajko
Sam Sachajko otwarcie mówi o korzystaniu z okularów z prompterem. Udostępnił film Metakognity na swoim profilu w mediach społecznościowych, a w rozmowie z "Faktem" zachwalał ich przydatność.
Jak mówił, ma nadzieję, "że coraz więcej posłów, szczególnie z opozycji, zacznie korzystać z takich rozwiązań", ponieważ, "brak płynności wypowiedzi i często niezrozumiały bełkot bywają po prostu nie do zniesienia". Sachajko przekonywał też, że z okularów korzysta nie tylko na mównicy, ale również w codziennym życiu, odczytując na nich między innymi SMS-y i "powiadomienia o godzinach posiedzeń komisji".
Okulary kosztują w Polsce około 3,3 tys. zł, a pierścień około 1,2 tys. zł.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.