Andrzej Duda o groźbie zamachu na Donalda Tuska. "Robienie wielkiego halo"
Andrzej Duda odniósł się do niedzielnych informacji o możliwym zamachu na premiera i wicepremiera. Służby potraktowały zagrożenie na tyle poważnie, że zwołano pilne spotkanie przedstawicieli policji, służb specjalnych i ministerstwa spraw wewnętrznych. Jeszcze tego samego dnia doszło do zatrzymania mężczyzny podejrzewanego o planowanie ataku.
Były prezydent w rozmowie z Polsat News przyznał, że otrzymywał różnego rodzaju groźby niemal codziennie. Byli także ludzie, którzy grozili mu śmiercią. Sprawdzaniem tych sygnałów zajmowała się Służba Ochrony Państwa.
Czytaj nas częściej w Google
Jednocześnie Duda zakwestionował sposób, w jaki opinia publiczna została poinformowana o zagrożeniu wobec Tuska i Kosiniaka-Kamysza: — Mnie to troszeczkę wygląda tak, jak gdyby pan premier miał problemy z zapewnieniem bezpieczeństwa w szkołach, w związku z czym nagle ogłoszono, że sam jest w niebezpieczeństwie — stwierdził.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.