The Jerusalem PostFormer Yisrael Beytenu MK Esterina Tartman dies at 68ESPN DeportesMessi domina el presente y el futuro del futbol en Estados UnidosESPNWhat does the future hold for Knicks, Spurs, Thunder and every NBA team? We stacked all 30Daily Maverick‘LIFE’S A GLITCH’: ANC to ‘exercise its legal rights’ after Electoral Court dismisses candidate list casePunchBolt sees 92% spike in Nigerian driver registrations after Uber exitוואלהמשאית פגעה בכבל מתח גבוה באזור בית שמש; הפסקות חשמל בכמה יישוביםBollywood HungamaVijay Varma announces Matka King season 2 with first episode script: "Ek aur baazi"RTP DesportoVasco chega às `meias` da Sul-Americana após 15 anosDeadline‘Spring Awakening’ Revival Sets Principal Cast Including ‘John Proctor Is The Villain’s Amalia YooIl Fatto QuotidianoIl Tottenham di De Zerbi perde ancora, Dugarry lo demolisce: “Sta facendo una rapina. È fuori di testa, nessuno gli dice di stare zitto”VanguardWike should meet APC governors, explain his Rainbow Coalition — Joe Igbokwe
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 16, 2026

Martwe osoby na listach w Krakowie. Sprawą zajmuje się prokuratura

Translate

Komisarz wyborczy badał odwołania od decyzji Miejskiej Komisji Wyborczej, która uznała, że Marian Banaś i Bartosz Bocheńczak nie zebrali wymaganych trzech tys. ważnych podpisów, mimo że złożyli listy z ponad pięcioma tysiącami wpisów. Po ponownym przeliczeniu i sprawdzeniu podpisów w krakowskiej delegaturze Krajowego Biura Wyborczego odrzucono jeszcze więcej pozycji, a obu polityków ostatecznie nie zarejestrowano w wyborach.

Podpisy zmarłych na listach

Kontrola wykazała przypadki poparcia udzielonego przez osoby zmarłe oraz sytuacje, w których użyto numeru PESEL osoby nieżyjącej przy danych innej, żyjącej osoby. W przypadku Mariana Banasia komisarz doliczył się 32 podpisów osób zmarłych i czterech przypadków bezprawnego wykorzystania numeru PESEL zmarłego. Na listach Bartosza Bocheńczaka wykryto 37 podpisów osób zmarłych oraz trzy takie przypadki związane z numerem PESEL.

Złożono zawiadomienie do prokuratury ws. podejrzenia popełnienia przestępstwa przeciwko dokumentom. Ostateczna kwalifikacja należy do śledczych. Sprawa najprawdopodobniej będzie dotyczyć fałszerstwa, za które grozi kara do pięciu lat więzienia.

Wykryto też inne nieprawidłowości przy podpisach. Część odrzucono m.in. przez błędy w numerze PESEL, zameldowanie poza Krakowem lub podanie adresu zamieszkania jako adresu zameldowania.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.