The Jerusalem Post‘Hager (Land),’ an epic story of Ethiopian immigrants, wins Best Israeli Film at Haifa festESPNWeek 5 Power Rankings: Miami moves up, Missouri and Pitt join the top 25PunchTwo dead, one missing as floods hit Spain cityDaily MaverickSOCIAL (IN)SECURITY: A Cape Town mother buys bread on credit to stretch her children’s grants, then spends payday settling the debtRTP Desporto12h30 Henrique Calisto quer saída digna para Cristiano RonaldoSky TG24Istat, la pressione fiscale aumenta al 43,5%. Cala il potere d'acquisto delle famiglieZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFObservador DesportoAs notícias das 13hGlobal NewsU.S. Coast Guard suspends search for missing Ontario air ambulanceStraits Times SportFrom jiu-jitsu fighter Noah Lim a lovely lesson: Grace after gritABC NewsSouth Korea blames North Korean mines for border blast injuries and demands apologyسكاي نيوز عربيةمقاعد من الركام.. رحلة غزاوي لإعالة أسرته ومساعدة الطلاب
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 5, 2026

Znamy wyniki wyborów prezydenckich w Brazylii. Niespodziewany zwrot

Translate
Flavio Bolsonaro po ogłoszeniu wyników pierwszej tury wyborów

Flavio Bolsonaro wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich w Brazylii

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/ANDRE BORGES

Prawicowy senator Flavio Bolsonaro pokonał w pierwszej turze wyborów faworyta głosowania, urzędującego prezydenta Brazylii Luiza Inácio Lulę da Silvę. Różnica między kandydatami wynosi zaledwie dwa punkty procentowe. Żaden z nich nie zdobył większości, dlatego jeszcze w tym miesiącu wyborców czeka druga tura.

W niedzielę w Brazylii odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Po przeliczeniu 100 procent głosów Najwyższy Trybunał Wyborczy (TSE) poinformował, że w pierwszej turze zwyciężył senator Flavio Bolsonaro, uzyskując 47,03 procent głosów. Urzędujący prezydent Luiz Inacio Lula da Silva otrzymał 45,16 procent głosów. Wyniki pozostałych kandydatów nie przekraczają 3 procent.

W związku z tym, że żaden z kandydatów nie przekroczył progu 50 procent, 25 października odbędzie się druga tura głosowania, w której zmierzą się Bolsonaro i Lula.

"Tsunami bolsonarystów"

Dziennik "Estado de Sao Paulo" określił w komentarzu wyniki niedzielnych wyborów jako "tsunami bolsonarystów" i przestrzegł, że może ono "wepchnąć Brazylię w nowy, niebezpieczny cykl polityczny". Korzystny dla obozu Bolsonaro był nie tylko wynik pierwszej tury wyborów prezydenckich, ale też wybory parlamentarne i stanowe.

"Różnica wynosi zaledwie dwa punkty procentowe, ale w sondażach to Lula był faworytem, więc ten wynik wprowadza w jego obozie nastrój porażki przed drugą turą, planowaną na 25 października" - skomentował dziennik.

Flavio Bolsonaro po ogłoszeniu wyników pierwszej tury wyborów

Flavio Bolsonaro po ogłoszeniu wyników pierwszej tury wyborów

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/ANDRE BORGES

Lula zaskoczony, Bolsonaro zadowolony

W swoim przemówieniu po ogłoszeniu wyników urzędujący prezydent nie krył zaskoczenia. Przyznał, że "liczył, że wygra w pierwszej turze". Zapowiedział przy tym, że od poniedziałku "rusza nowa kampania".

- Jestem bardzo zadowolony z mojego wyniku - mówił z kolei Bolsonaro. W jego ocenie pokazuje on, że "Brazylia chce zmiany".

Lula kontra Bolsonaro

80-letni Lula, uznawany za ikonę latynoamerykańskiej lewicy, ubiega się o swoją czwartą kadencję na stanowisku szefa państwa. Zapowiada kontynuację i rozszerzanie obecnej polityki rządu, w tym programów socjalnych i wielostronnej współpracy międzynarodowej. Jego rządowi udało się zmniejszyć nierówności społeczne i bezrobocie, ale na jego niekorzyść działają rosnące koszty życia, zadłużenie gospodarstw domowych i działalność coraz potężniejszych gangów.

Luiz Inacio Lula da Silva po ogłoszeniu wyników pierwszej tury wyborów

Luiz Inacio Lula da Silva po ogłoszeniu wyników pierwszej tury wyborów

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/SEBASTIAO MOREIRA

Flavio Bolsonaro to syn byłego prezydenta Jaira Bolsonaro, ideologicznego sojusznika Trumpa, który odbywa karę 27 lat więzienia za przygotowywanie zamachu stanu po przegranych (z Lulą) wyborach z 2022 roku. Flavio Bolsonaro zapowiada uszczuplenie administracji publicznej, cięcia podatkowe i inne probiznesowe reformy, a także twarde rozprawienie się z brutalną przestępczością, którą Brazylijczycy wskazywali przed wyborami jako najpoważniejszy problem.

Prawicowy portal Gazeta do Povo uznał wynik Bolsonaro za "kamień milowy" dla ruchu stworzonego przez jego ojca. Portal podkreślił, że syn Bolsonaro bez udziału byłego prezydenta był w stanie "przekształcić kapitał polityczny rodziny Bolsonaro w konkurencyjną kandydaturę" i wyprzedzić w pierwszej turze Lulę.

Flavio zapowiadał uwolnienie ojca i innych osób skazanych za udział w spisku oraz ataku na budynki rządowe w Brasilii, przeprowadzonym w styczniu 2023 roku przez zwolenników byłego prezydenta. Dziennik "Folha de Sao Paulo" ocenił, że ewentualne ułaskawienie Jaira Bolsonaro byłoby "afrontem dla demokracji".

Dziennik "O Dia" zwraca uwagę, że w wyborach do Kongresu dostało się czworo członków rodziny Bolsonaro. Żona byłego prezydenta Michelle oraz jego syn Carlos wywalczyli miejsca w Senacie, natomiast jego inny syn Jair Renan oraz brat Renato zostali wybrani do Izby Deputowanych.

Według większości przedwyborczych sondaży największą popularnością cieszył się Lula. W ostatnich tygodniach jednak jego przewaga nad Bolsonaro malała i w niektórych badaniach oscylowała wokół granicy błędu statystycznego.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.