The Jerusalem PostIDF Home Front Haifa District is 'readier than ever' for Iran, Houthis - interviewESPNPortugal coach set to bench Ronaldo again: I make the decisionsESPN DeportesLas lecciones que le dejó a Rafael Márquez el juego contra PerúRTP DesportoSuíça deixa de apoiar recandidatura de Gianni Infantino à presidência da FIFADaily MaverickWatch — Debating AI’s existential riskInquirerRecto: DPWH, DOTr chiefs’ appointments extendedBollywood HungamaSCOOP: Love & War theatrical rights sold for Rs. 300 crores; Ranbir Kapoor, Alia Bhatt, & Vicky Kaushal starrer sets recordsسكاي نيوز عربيةكواليس الإفراج عن البحارة المصريين بالصومالCBS NewsRussia is stockpiling weapons to intensify attacks on Ukraine, analysts sayRai NewsPiloti italiani nei cieli baltici: la difesa aerea Nato a protezione di Est EuropaEngadgetBreville's new $600 coffee machine makes pour-overs from scratchScreen RantHow To Train Your Dragon Officially Returns With A New Release This Week
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 30, 2026

List żelazny dla Romanowskiego. Jego obrońca uderzył w ministra Żurka

Translate

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał list żelazny dla Marcina Romanowskiego. Prokuratura zapowiedziała zażalenie, a sprawa trafi teraz do sądu apelacyjnego. Mecenas Bartosz Lewandowski ocenia, że prawomocne rozstrzygnięcie może zapaść w ciągu ok. miesiąca. "Czasem trzeba się pogodzić z porażkami" – napisał w sieci, zwracając się bezpośrednio do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

List żelazny dla Marcina Romanowskiego.

List żelazny dla Marcina Romanowskiego. Obrońca zbiegłego polityka pisze o "porażce" ministra sprawiedliwości

Źródło zdjęć: © East News

Barbara Kwiatkowska

Najważniejsze informacje:

  • Prokuratura ma siedem dni na złożenie zażalenia na decyzję sądu.
  • Utrzymanie postanowienia oznaczałoby uchylenie tymczasowego aresztowania i europejskiego nakazu aresztowania.
  • Waldemar Żurek krytycznie ocenił fakt, że w sprawie orzekał tzw. neosędzia.
  • Obrońca Romanowskiego zwrócił się w sieci do ministra sprawiedliwości, napisał, że czasem trzeba "pogodzić się z porażką".

Sąd apelacyjny rozpatrzy odwołanie prokuratury po jego złożeniu. Pełnomocnik Marcina Romanowskiego Bartosz Lewandowski uważa, że postępowanie nie powinno się znacząco przedłużać.

– Jeżeli prokuratura nie będzie sztucznie przedłużać tego postępowania, na przykład poprzez składanie wniosków o wyłączenie sędziów, to być może w ciągu około miesiąca uda nam się uzyskać prawomocne rozstrzygnięcie – zapowiedział Lewandowski.

Co oznacza list żelazny dla Marcina Romanowskiego?

Jeśli sąd drugiej instancji podtrzyma decyzję warszawskiego sądu, przestaną obowiązywać postanowienie o tymczasowym aresztowaniu oraz europejski nakaz aresztowania. Romanowski będzie mógł wrócić do Polski i odpowiadać w postępowaniu z wolnej stopy.

– Wszystko to po prostu się kończy. W takiej sytuacji Marcin Romanowski będzie mógł bezpiecznie stawić się w Polsce i odpowiadać w postępowaniu z wolnej stopy. Jego sytuacja procesowa będzie diametralnie inna niż do tej pory – wskazuje Lewandowski.

"Spójrzmy prawdzie w oczy: kto jednoosobowo próbuje zapewnić nietykalność człowiekowi podejrzanemu o gigantyczne nadużycia w Funduszu Sprawiedliwości? To neosędzia Konrad Mielcarek. Awansowany do Sądu Okręgowego przez upolitycznioną neo-KRS. Komisarz wyborczy z nadania ekipy Ziobry"- napisał w serwisie X Waldemar Żurek.

Minister sprawiedliwości wyjaśnił na platformie X, że Konrad Mielcarek to "sygnatariusz listu poparcia dla neo-KRS w imieniu Stanisława Zduna – jednego z przedstawicieli tej zamkniętej kliki". Przypomniał też, że zgodnie z przepisem zaostrzonym w poprzedniej kadencji przez samo PiS żelazny list w śledztwie nie może zostać wydany bez zgody prokuratora.

"Gdy te same przepisy uderzają w zwykłych obywateli – trzeba je bezlitośnie egzekwować. Gdy uderzają w partyjnego kolegę – nominat z tamtego reżimu wyrzuca ustawę do kosza. Zasada 'swoich bronimy' tu nie zadziała" – napisał Żurek.

Lewandowski reaguje. Zwraca się bezpośrednio do Żurka

Mecenas Bartosz Lewandowski zdecydował się za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazać wiadomość ministrowi sprawiedliwości. "Panie Ministrze, jeśli nie lubi Pan sędziego, potrafi Pan posunąć się nawet do pozbawienia go stanowiska. Tak stało się z sędzią Dariuszem Lubowskim. Teraz potępia Pan kolejnego sędziego 'z honoru i wiary', ponieważ nie orzekł tak, jak Pan oczekiwał – napisał.

Prawnik z satysfakcją podkreślił, że prokuratura odniosła "porażkę". "Prokuratura pod Pana dowództwem NIE ZŁOŻYŁA wniosku o wyłączenie sędziego ani nie chciała badać jego bezstronności. A jednak mogła, bo skład orzekający był znany z dużym wyprzedzeniem. Czasami trzeba pogodzić się z porażkami. Kiedy przegrywa się sprawę w sądzie, nie zawsze oznacza to, że sędzia jest w jakiś sposób niekompetentny" – napisał Lewandowski.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.