The Jerusalem PostAustralian lawmaker Helen Haines in critical condition after vehicle ramming attackPunchUCL: PSG face Barcelona, Bayern host Arsenal in matchweek three, other fixturesESPNThe 'Layer King': How 49ers QB Brock Purdy mastered one of the hardest throws in footballInquirer‘Magnificent Seven’ pioneers reunite for historic PMA installationUN NewsProtecting Earth’s fragile biodiversity takes spotlight at Armenia talksBollywood HungamaImran Khan’s plea against ‘Leave India’ notice to be heard on October 26; Bombay High Court seeks Maharashtra government’s inclusionRTP DesportoJaime Faria sobe a 56.º do ranking mundial de ténisESPN CricinfoPowar appointed men's national selector; Ojha to serve as chairZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioPremium TimesBenue Catholic school relocates students over security concernsBellaNaijaSeven Women, Seven Innovations: InnovateNaija’s Role in Nigeria’s Tech StoryIl Fatto Quotidiano“Gli stranieri in Italia danno molto e ricevono poco”: il rapporto Migrantes sui confini che restano “ben oltre le frontiere”
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 19, 2026

Tajemniczy obiekt nad Lublinem? Służby wznowiły poszukiwania w okolicach Zalewu Zemborzyckiego

Translate

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 19 października (11:37)

Wojsko wznowiło dzisiaj poszukiwania niezidentyfikowanego obiektu latającego, którego odgłos był słyszany w nocy z soboty na niedzielę w okolicy Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie. W niedzielę przeszukano okolice zalewu, ale nic nie znaleziono.

Tajemniczy obiekt nad Lublinem? Służby wznowiły poszukiwania w okolicach Zalewu Zemborzyckiego

Fot. Wojtek Jargiło/PAP /PAP

W nocy z soboty na niedzielę mieszkańcy okolic Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie usłyszeli głośny odgłos przelatującego obiektu. Zaniepokojeni zgłosili sprawę policji, która w ciągu kilku godzin odebrała kilkanaście podobnych zgłoszeń. Służby natychmiast rozpoczęły szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą.

Wojsko i policja w akcji

W niedzielę teren wokół zalewu przeczesywało ponad 30 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej oraz kilkudziesięciu policjantów. Do akcji zaangażowano także wojskowy śmigłowiec. Do tej pory nie udało się odnaleźć żadnych śladów obiektu, a także nie odnotowano żadnych uszkodzeń czy zniszczeń w okolicy.

W poniedziałek poszukiwania zostały wznowione. W akcji bierze udział Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy oraz pododdział wspierający z 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Działania prowadzone są we współpracy z policją i Żandarmerią Wojskową.

Wojsko podkreśla, że działania mają charakter prewencyjny i służą wyjaśnieniu wszystkich okoliczności zdarzenia. 

„Prowadzone czynności mają na celu weryfikację zarejestrowanego sygnału radiolokacyjnego i zgłoszeń pobliskiej ludności oraz ustalenie charakteru potencjalnego obiektu lub potwierdzenie, że zarejestrowany sygnał był wynikiem zjawisk lub anomalii meteorologicznych” – wyjaśniają służby.

Rozpatrywane są różne możliwe scenariusze, w tym zjawiska meteorologiczne, działania przemytnicze lub prowokacyjne. Jak dotąd żaden z tych wariantów nie został potwierdzony.

Apel o spokój i rozwagę

Wojsko apeluje do mieszkańców o zachowanie spokoju i korzystanie wyłącznie z oficjalnych, wiarygodnych źródeł informacji. Służby ostrzegają też przed rozpowszechnianiem niepotwierdzonych doniesień, które mogą sprzyjać dezinformacji i wzmacniać wrogie narracje. 

"Nie można wykluczyć, że część publikowanych treści stanowi próbę manipulacji informacyjnej lub element celowych działań dezinformacyjnych, ukierunkowanych na wywoływanie niepokoju społecznego" – podkreślają przedstawiciele wojska.

Co zrobić w przypadku odnalezienia przedmiotu? 

W przypadku odnalezienia przedmiotów, które mogą być szczątkami poszukiwanego obiektu, należy niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112. 

Służby apelują, by nie zbliżać się do takich znalezisk, nie dotykać ich ani nie próbować ich przemieszczać.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.