Nowe informacje o zdrowiu Leona XIV. Wiadomo, kiedy wierni zobaczą papieża

Stolica Apostolska poinformowała, że papież Leon XIV po operacji samodzielnie wykonuje codzienne czynności i jego stan się poprawia.
Po operacji usunięcia części prawego płuca papież przeszedł fizjoterapię oddechową, a pierwszy raz publicznie pokaże się 18 października podczas modlitwy Anioł Pański.
Według mediów Watykan był zaskoczony powagą choroby papieża, a wokół szpitala zgromadziły się ekipy telewizyjne i dziennikarze.
Leon XIV wciąż przebywa w szpitalu, ale jego stan uległ znaczącej poprawie. Jak informuje Watykan, papież jest już w pełni samodzielny i może bez pomocy wykonywać codzienne czynności.
Jak wskazuje sekcja polska radia Vatican News, papież w południe odprawił mszę w klinice Gemelli. "W homilii podziękował całemu personelowi za opiekę nad chorymi, a w szczególności za to, co robią w tych dniach dla niego" - czytamy.
Po raz pierwszy od hospitalizacji głowa Kościoła pojawi się publicznie już w najbliższą niedzielę. Spotka się z wiernymi na tradycyjnej modlitwie Anioł Pański.
Leon XIV po operacji. Watykan o stanie zdrowia papieża
We wtorek papież został poddany operacji usunięcia części prawego płuca. Powodem interwencji medycznej było wykrycie u niego gruczolakoraka.
Jak podał następnego dnia Watykan, Leon XIV przeszedł fizjoterapię oddechową. Postępy w jego rekonwalescencji przebiegają zgodnie z oczekiwaniami.
Lekarze papieża dr Luigi Carbone i prof. Stefano Margaritora oświadczyli, że "Ojciec Święty przeszedł operację klatki piersiowej zgodnie z planem". Operacja trwała około półtorej godziny.
Pomimo tego, że wcześniej Leon XIV odwołał wszystkie publiczne wystąpienia zaplanowane do 20 października, plany uległy zmianie. Już 18 października wyjdzie do wiernych.
Watykan poinformował w piątek, że trwają też prace nad zaplanowaną na listopad podróżą głowy Kościoła do Ameryki Południowej.
Leon XIV zaskoczył Watykan? "Widzieli w nim młodego i wysportowanego papieża"
Dziennik "La Repubblica" informował, że w Kurii Rzymskiej "zapanował szok", gdy potwierdzono, że sprawa jest poważna. Gazeta podkreśla, że papież "miał szczęście, że chorobę wykryto wcześnie".
"(...) jeszcze kilka dni temu wszyscy widzieli w nim młodego i wysportowanego papieża, człowieka przybyłego z Chicago i zahartowanego latami misji w Peru; papieża, który we wtorki bierze dzień wolny, by pływać, grać w tenisa i jeździć konno w papieskiej rezydencji w Castel Gandolfo" - zauważa dziennik.
W komentarzu na łamach dziennika "Il Messaggero" podkreślono, że - tak jak w zeszłym roku w tygodniach choroby papieża Franciszka - plac przed Polikliniką Gemelli ponownie zapełniły ekipy telewizyjne i dziennikarze.
Źródło: Reuters / Vatican Media
Karol Nawrocki inaczej niż Lech Kaczyński. "Prezydent nie musi"INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.