HFCP apeluje ws. Trybunału Konstytucyjnego, gorzka konkluzja. "Wątpliwe"

Helsińska Fundacja Praw Człowieka uznała podstawy prawne zarządzenia z 30 października 2026 r. o zawieszeniu Prezesa i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego za wątpliwe.
Zdaniem Fundacji żaden przepis nie pozwala sędziemu z najdłuższym stażem na odsunięcie od pracy kierownictwa Trybunału, jak stało się to w omawianej sytuacji.
Jako rozwiązanie kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego HFPC wskazuje tzw. reset konstytucyjny, zakładający zmianę zasad wyboru sędziów i wygaszenie obecnych kadencji.
"Ostatnie wydarzenia prowadzą do dalszej eskalacji kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Tym trudniejsze, ale i tym pilniejsze jest poszukiwanie minimalnego konsensusu ponad polityczną polaryzacją" - pisze w stanowisku Helsińśka Fundacja Praw Człowieka.
Jak czytamy, kryzys w Trybunale Konstytucyjnym trwa od końca 2015 r. "W obecnej sytuacji organ ten nie jest w stanie wykonywać swoich zadań w sposób niezależny i bezstronny" - ocenia HFCP.
Spór o TK. Helsińska Fundacja Praw Człowieka reaguje
Jak wskazano, "w ocenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka podstawy prawne wydanego wczoraj (30 października 2026 r.) zarządzenia w sprawie przerwy w czynnościach służbowych Prezesa i Wiceprezesa Trybunału są wątpliwe. Instytucję tę reguluje art. 130 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych".
HFCP tłumaczy, że wspomniany artykuł zezwala na odsunięcie sędziego od pracy na podstawie decyzji ministra sprawiedliwości lub prezesa sądu do momentu, gdy sąd dyscyplinarny rozstrzygnie w sprawie tego sędziego. Nie może jednak trwać to dłużej niż 30 dni od momentu zawieszenia.
Zdaniem Fundacji nie istnieje jednak żaden zapis, wskazujący, by decyzję o odsunięciu danego sędziego od pracy podejmował sędzia "o najdłuższym stażu".
"Zgodnie z przepisami sędzia taki zastępuje Prezesa TK jedynie wówczas, gdy na tym stanowisku powstał wakat lub gdy Prezes TK nie jest w stanie upoważnić innego sędziego do zastępowania go. Żadna z tych sytuacji w omawianym przypadku nie zachodzi" - czytamy w stanowisku HFPC.
Spór o Trybunał Konstytucyjny. HFPC ostrzega
Fundacja zwróciła uwagę na ryzyko stworzenia groźnego precedensu: w przyszłości kolejna kadencja Sejmu mogłaby desygnować do TK sędziego z dużym doświadczeniem, który następnie mógłby zawiesić kierownictwo Trybunału i przejąć nad nim pieczę.
Jednocześnie zaznaczono, iż sytuacji tej nie sposób analizować w oderwaniu od źródeł obecnego kryzysu. Podtrzymano swoje stanowisko, według którego wybrani zgodnie z prawem sędziowie muszą przystąpić do swoich obowiązków, a głowie państwa nie przysługuje uprawnienie do wstrzymywania czy podważania decyzji parlamentu.
W ocenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka rozwiązaniem obecnej sytuacji mogłaby być realizacja tzw. resetu konstytucyjnego, który proponuje Fundacja im. Stefana Batorego. Propozycja zakłada m.in. "zmianę zasad wyboru sędziów TK, tak aby zapobiegać przejęciu i upolitycznieniu tej instytucji przez jedno ugrupowanie, a następnie wygaszenie kadencji wszystkich sędziów i dokonanie obsady wakatów na nowych zasadach".
Brama TK sforsowana. Łańcuch przecięto szlifierką Polsat News
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.