Gawkowski żąda zmian i stawia warunki. "Nie będzie świętych krów"

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski domaga się od platform cyfrowych wprowadzenia skuteczniejszych metod weryfikacji wieku użytkowników, natychmiastowego usuwania kont dzieci poniżej 13. roku życia i lepszej moderacji niebezpiecznych treści.
Na spotkaniu z przedstawicielami platform cyfrowych podkreślono konieczność szybszego reagowania na zgłoszenia dotyczące treści nielegalnych oraz udrożnienia komunikacji z polskimi służbami.
Gawkowski skrytykował nieobecność przedstawicieli platformy X, zarzucając jej nieskuteczną moderację i brak odpowiedzialności, oraz zapowiedział działania po podpisaniu Aktu o usługach Cyfrowych.
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski spotkał się w piątek z przedstawicielami platform cyfrowych działających w Polsce. Tematem rozmów były działania na rzecz skuteczniejszej ochrony najmłodszych użytkowników internetu.
Jak powiedział, na spotkaniu zaprezentowano przedstawicielom platform cyfrowych dowody, że pozwalały one na rozprzestrzenianie się informacji o atakach nożowników i nie reagowały odpowiednio na publikowane w internecie treści i zagrożenia.
Podkreślił, że między 7 a 12 października rząd i instytucje państwowe przekazały w 89 przypadkach "jasną deklarację, że mamy do czynienia z nielegalną treścią, która jest obłożona Kodeksem karnym". Dodał, że z 89 zgłoszonych materiałów tylko 30 zostało usuniętych.
Platformy cyfrowe. Krzysztof Gawkowski stawia żądania
Minister Krzysztof Gawkowski poinformował, że zażądał od platform cyfrowych m.in. realnej weryfikacji wieku użytkowników i kont osób poniżej 13. roku życia.
- Wszystkie mają znikać natychmiast, a nie po tygodniach albo miesiącach - zaznaczył.
Zażądał również skutecznej moderacji treści i takiego przygotowania algorytmów, aby nie były powielane traumatyczne treści.
- Na spotkaniu platformy zobowiązały się do przeprowadzenia w najbliższych tygodniach szkoleń. Przygotowane będą specjalne kontakty dla polskich służb, by udrożnić ścieżkę komunikacyjną - powiedział Gawkowski.
Współpraca służb z platformami cyfrowymi. Gawkowski liczy na prezydenta
Kolejnym zobowiązaniem jest przyśpieszenie procesów moderacji treści. - Nie będzie to już trwało wiele godzin, a zgłoszenia z NASK, CBZC i instytucji państwowych będą realizowane w procesach skróconych - wyjaśnił minister.
Podkreślił, że zapowiedział platformom, że będzie pilnował i egzekwował wszystko, co dotyczy bezpieczeństwa w internecie. - Będziemy bezwzględnie monitorowali czas odpowiedzi i reakcji platform - zapowiedział.
Dodał, że poinformował przedstawicieli tych firm, że będzie przekazywał opinii publicznej, jak wygląda współpraca z poszczególnymi platformami. - Będę mówił, kto jest responsywny, która platforma walczy z hejtem i nienawiścią, a która (...) myśli tylko o zarobku - zadeklarował.
Podkreślił, że liczy na podpis prezydenta pod ustawą wdrażającą w Polsce Akt o usługach Cyfrowych (DSA) - w tym tygodniu poprawki do niej wprowadził Senat. - Podpis pod DSA jest mi niezbędny, bym mógł za gardło trzymać platformy - powiedział.
Wyjaśnił, że przepisy zakładają natychmiastową wykonalność zlecenia usunięcia danych treści. - Jeżeli tej wykonalności nie będzie, będą milionowe kary. Nie zawaham się, by te milionowy kary platformy płaciły - powiedział szef MC.
Gawkowski skrytykował platformę X. "Bezczelne postępowanie"
Na piątkowe spotkanie w ministerstwie nie przyszli przedstawiciele platformy X. - Chciałem napiętnować bezczelne postępowanie przedstawicieli platformy X, którzy nie przyjechali na spotkanie. Nie przyjechali pewnie dlatego, że platforma X ma najgorsze wyniki dotyczące moderacji treści, jeśli chodzi o ten tydzień krytyczny w Polsce - powiedział Gawkowski.
Przekazał, że spośród zgłoszonych 57 materiałów, platforma X ograniczyła widoczność lub usunęła 20 takich wpisów, a w przypadku 37 nie podjęła żadnych działań.
- To jest oznaka, że na platformie X mamy do czynienia z niebywałym hejtem i brakiem odpowiedzialności. Platforma X to jest platforma hejterska - podkreślił Gawkowski.
Zapowiedział, że jak tylko zostanie podpisane DSA (Akt o usługach cyfrowych - red.) rozpoczną się odpowiednie procedury w stosunku do X. - Nie ma i nie będzie świętych krów w Polsce. Jeśli jakaś platforma uważa, że może z jakiejś części świata zarządzać i nie będzie opowiadała przed prawem, no to będzie - dodał.
Brytyjsko-amerykańska organizacja pozarządowa Center for Countering Digital Hate (CCDH) opublikowała raport dotyczący narażenia nastolatków z krajów Unii Europejskiej na treści dla osób dorosłych na kanałach na X. Sama platforma poinformowała w 2025 r., że korzysta z niej ok. 30 mln osób z pokolenia Z, czyli w wieku od 13-tu do 22 lat, mieszkających na terenie UE.
Zdaniem ekspertów system weryfikacji wieku użytkownika nie chroni niepełnoletnich. Biuro prasowe serwisu X nie odpowiedziało na prośbę PAP o komentarz w sprawie wyników badań CCDH.
Karol Nawrocki inaczej niż Lech Kaczyński. "Prezydent nie musi"INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.