"To szokujące". Transporty z Korei Południowej do Rosji
Kongres USA przegłosował ustawę o sankcjach wobec Rosji
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Maritime Art Blog/Shutterstock
"Guardian" przeanalizował dane portowe i systemów śledzenia statków. Okazało się, że w lipcu i sierpniu z południowokoreańskich portów wypłynęło 14 transportów do rosyjskiego Dalekiego Wschodu. Łącznie siedem tankowców przewiozło ponad 176 tys. ton paliwa - głównie oleju napędowego.
Jak wskazał brytyjski dziennik, trzy jednostki były objęte sankcjami Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej. Jedna z nich przejęła ładunek w drodze transferu ze statku na statek (STS) na wodach Korei Południowej.
Taki sposób przeładunku sprawia, że statek nie musi zawijać do terminalu, oraz utrudnia ustalenie pochodzenia towaru. Inne jednostki deklarowały przed wypłynięciem fałszywe porty docelowe w Japonii lub Singapurze, po czym kierowały się do Władywostoku.
Nie narusza prawa Korei Południowej
"Guardian” zaznaczył, że handel ten nie narusza bezpośrednio prawa Korei Południowej, ponieważ obostrzenia Seulu wobec Moskwy obejmują głównie kontrolę eksportu towarów przemysłowych, elektroniki i pojazdów, a nie dostawy paliw. Dodatkowo nie jest jasne, do kogo należał towar i kto dokonał transakcji, gdyż dane portowe nie pokazują sprzedawców.
Od rozpoczęcia przez Rosję inwazji na pełną skalę na Ukrainę w 2022 r. Seul przekazuje Kijowowi pomoc humanitarną oraz sprzęt wojskowy o charakterze nieśmiercionośnym. Ponadto w 2023 r. zadeklarował wsparcie finansowe w wysokości 2,3 mld dolarów, głównie w formie pożyczek.
"Podważa to reżim sankcyjny"
- To szokujące, że tankowce objęte sankcjami UE ładowały paliwo w południowokoreańskich portach i przewoziły je do Rosji - ocenił Isaac Levi, analityk z fińskiego think tanku Centre for Research on Energy and Clean Air (CREA).
Jego zdaniem "podważa to reżim sankcyjny oraz wsparcie Korei Południowej dla Ukrainy".
Zwiększony import paliw do Rosji jest konsekwencją ukraińskich ataków dronów na rosyjskie rafinerie i spowodowanego przez nie znacznego spadku krajowej produkcji oleju napędowego. Według danych firmy Kpler wśród odbiorców paliwa znalazły się objęte sankcjami rosyjskie koncerny Rosnieft oraz NNK.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.