Tajemnicze zaginięcie Polaka we Włoszech. Odnaleziono nowy trop, jest apel

Siostra Karola Brożka domaga się ponownego rozpoczęcia poszukiwań po zidentyfikowaniu smyczy mogącej należeć do psa zaginionego Polaka.
Smycz została znaleziona w wąwozie Vallone dell'Inferno i przekazana lokalnej policji, jednak do tej pory nie znaleziono dalszych śladów Karola Brożka.
Poszukiwania we włoskich górach zostały przerwane przez trudne warunki pogodowe, a ostatnim przełomem było odnalezienie psa Pirata w grudniu.
Na czerwoną smycz bez karabińczyka 20 września natrafiło ośmiu turystów w wąwozie Vallone dell'Inferno (wł. "Wąwóz Piekło"). Obiekt został zabezpieczony i przekazany lokalnej policji.
Incydent 9 października opisał przewodnik górski Pasquale Iannetti, który zorganizował ochotniczą grupę poszukiwawczą. Iannetti przekazał, że kilka dni po odkryciu smyczy udał się w miejsce jej znalezienia, nie natrafił jednak na żaden ślad zaginionego 44-latka z Polski.
Włochy. Tajemnicze zaginięcie 44-latka z Polski. Apel siostry
Diana Brożek, siostra Karola, twierdzi, że smycz należała do Krakena, jednego z dwóch psów, które towarzyszyły jej bratu w wędrówce. Twierdzenie to nie zostało jednak na razie potwierdzone przez specjalistów. Kobieta zwróciła się do lokalnych władz z prośbą o wznowienie poszukiwań.
44-letni Karol Brożek po raz ostatni był widziany 19 listopada 2025 roku, gdy w towarzystwie dwóch psów opuścił swój kamper zaparkowany na płaskowyżu Campo Imperatore, położonego w sercu masywu Gran Sasso. Następnie skierował się w stronę Corno Grande, najwyższego szczytu Apeninów.
W kamperze znaleziono rzeczy osobiste i telefon komórkowy 44-latka, ale numer nie zgadzał się z podanym w umowie najmu kampera. Mężczyzna prawdopodobnie miał przy sobie drugi telefon.
Długie poszukiwania Polaka we włoskich górach. Akcja służb
Akcja poszukiwawcza została opóźniona, jako że w przeszłości Polak wielokrotnie przez kilka dni nie kontaktował się z rodziną podczas swoich wypraw.
Po otrzymaniu informacji o zaginięciu włoskie służby wszczęły szeroko zakrojone działania - po upływie kilku tygodni musiały one zostać jednak wstrzymane ze względu na bardzo trudne warunki pogodowe.
Do ostatniego większego przełomu w poszukiwaniach doszło w połowie grudnia. Odnaleziono wtedy Pirata, drugiego z psów Karola. Zwierzak był żywy i po kilku godzinach opuścił klinikę weterynaryjną. Służby próbowały zaangażować go w poszukiwania, nie udało mu się jednak podjąć tropu.
Źródło: La Quila Blog
Profiler kryminalny ws. ataków w szkołach: Skala jest ogromnaINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.