PunchNobel Peace Prize jury treads carefully after Trump campaignCNN TürkApple iPad Mini serisine OLED dokunuşuThe Jerusalem PostHerzog says he will recommend Israelis who aided in flydubai attack for medal for civilian heroismRTP DesportoPrimeiro semestre de 2026 com maior volume de apostas de sempre em PortugalInquirerGenZennial Tour brings nat’l issues, vote discussions to GenSan youthThe South AfricanBafana Bafana vs Egypt: Salah, rotations, and what’s really at stakeUOLQuando uma eleição presidencial vai para o segundo turno? EntendaХабрКак Splash ускоряет локальные LLM на MacBBC NewsWho is the 'hero' Indian pilot who was stabbed on Israel-bound flight?Sportstar13-year-old S. Ishaan becomes youngest S14 para swimmer to double-cross Palk StraitIl Fatto QuotidianoLavoro nero e sfruttamento, 102 lavoratori irregolari: sequestrate due aziende tessili tra Napoli e SalernoSeeking AlphaEmerging Markets Bond ETF declares monthly distribution of $0.1110
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 1, 2026

Waldemar Żurek o działaniach prokuratury w sprawie listu żelaznego dla Marcina Romanowskiego. "Błąd"

Translate
Marcin Romanowski

Żurek: brak wniosku prokuratora o wyłączenie sędziego to błąd

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP

Uważam, że brak wniosku o wyłączenie sędziego, który zdecydował o liście żelaznym dla Marcina Romanowskiego, to błąd - powiedział w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Jego zdaniem, gdyby w tej sprawie nie orzekał neosędzia, to decyzja byłaby inna.

Waldemar Żurek mówił o środowej decyzji sądu, który wydał list żelazny Marcinowi Romanowskiemu. Prokuratura zapowiedziała zażalenie na tę decyzję. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny powiedział, że nie traktuje decyzji sądu jako osobistej porażki.

- Myślę, że każdy z nas powinien zobaczyć, jak funkcjonują dzisiaj sądy - powiedział. - My w najbliższym tygodniu będziemy procedować ustawę praworządnościową, która ma zrobić porządek w wymiarze sprawiedliwości z tak zwanymi neosędziami - dodał.

Waldemar Żurek

Waldemar Żurek

Źródło zdjęcia: TVN24

Żurek pytany był o to, czy jego zdaniem nie byłoby listu żelaznego, gdyby w tej sprawie nie orzekał neosędzia. - Myślę, że by nie było z uwagi na merytoryczne przesłanki - ocenił.

Prowadzący rozmowę Konrad Piasecki dopytywał, dlaczego wobec tego prokuratura nie wnioskowała o wyłączenie sędziego. - Było przekonanie wśród prokuratorów, że jeżeli zapis ustawy, którą wprowadził PiS, jest taki - prokuratura zgłasza sprzeciw, sąd nie ma nic do powiedzenia i jest z tym związany. To jest podejście błędne - stwierdził. Zgodnie z przepisem Kodeksu postępowania karnego - wprowadzonym do tego kodeksu w 2021 r. - "w postępowaniu przygotowawczym list żelazny może być wydany na wniosek prokuratora albo przy braku jego sprzeciwu".

Żurek przyznał, że brak wniosku o odsunięcie sędziego to "błąd". - Ja tu mówię to otwartym tekstem. Będę widział się z prokuratorami i uważam, że to jest błąd - powiedział.

- To jest taka wiara, że jak tak jest napisane w ustawie, to to się ziści. Nie ziści się i trzeba co do zasady w każdej tego typu sprawie zgłaszać taki wniosek - powiedział.

Waldemar Żurek o decyzji sądu w sprawie Marcina Romanowskiego: zła merytorycznie

Minister sprawiedliwości powiedział, że to "złe" orzeczenie sądu. - Nie mówimy o formalnych przesłankach, mówimy o kwestiach merytorycznych, bo jeżeli jest osoba, która deklarowała już kiedyś, wychodząc z aresztu, bo widzieliśmy Romanowskiego, który został wypuszczony z aresztu, że będzie współpracował z prokuraturą, że nie będzie się ukrywał i robi zupełnie coś innego, to tak, jakbyśmy mieli notorycznego złodzieja i nagle uznali, że wierzymy w to, że on taką przemianę przeszedł, że będzie nagle mówił prawdę i nie będzie kradł. No nie, tak nie będzie - opisał. 

Piasecki zwrócił uwagę, że z punktu widzenia państwa istotniejsze może być osądzenie Romanowskiego, na co może pozwolić list żelazny. - Z jednej strony ma pan rację, ale list żelazny jednak daje się osobie, do której ma się jakieś minimum zaufania, że ona pewne rygory związane z tym listem wykona - odpowiedział Żurek. - Tutaj w ogóle nie ma ani pół przesłanki do tego, żebyśmy w to wierzyli - dodał. 

- Jest jeszcze drugi aspekt. Proszę pamiętać, że Romanowski wszczeblu tej zorganizowanej grupy przestępczej stał bardzo wysoko, na samym szczycie - wskazał. Powiedział, że "sądy skazują już jego podwładnych".

- U mnie osobiście, jakbym był sędzią, zachodzi taka bardzo poważna obawa, że ten człowiek jak wróci i będzie miał swobodną możliwość kontaktu z innymi osobami, będzie wpływał na te osoby i być może będzie to miało skutek negatywny na prowadzony proces - zauważył. 

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.