Sikorski o Nawrockim i Patriotach. "Współdziała z rządem"
– Ronald Reagan miał na biurku takie hasło: "nie ma limitu tego, co człowiek może osiągnąć pod warunkiem, że nie dba zanadto o to, kto przypisze sobie zasługę". To jest dobre dla Polski. Cieszę się, że chociaż w tej sprawie prezydent współdziała z rządem – odparł na to szef MSZ.
Pytany o to, jak ważne w tej sprawie były dobre stosunki Karola Nawrockiego z prezydentem USA Donaldem Trumpem, szef MSZ stwierdził, że ta relacja "na pewno nie zaszkodziła". – I bardzo dobrze – dodał.
Sikorski o relacjach Polska-USA. "Polska jest traktowana jako sojusznik"
Zdaniem szefa polskiej dyplomacji decyzja USA to kolejny dowód na dobre stosunki polsko-amerykańskie. – To dowód na to, że Polska jest traktowana jako sojusznik, na którym można polegać, i sojusznik rozwojowy, bo mamy nadzieję, że dzisiaj serwisowanie, a jutro produkowanie – podkreślił.
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej oświadczył we wtorek w rozmowie z PAP, że decyzja strony amerykańskiej jest efektem zabiegów prezydenta Karola Nawrockiego i współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej. Dodał, że do pozytywnego rozstrzygnięcia przyczyniła się również współpraca Kancelarii Prezydenta z MON, w tym jego rozmowy z wiceszefową resortu Magdaleną Sobkowiak-Czarnecką.
Pociski do Patriotów to obecnie jedna z najważniejszych potrzeb – jeżeli nie najważniejsza – broniącej się przed Rosją Ukrainy. Systemy Patriot to jedna z niewielu zachodnich technologii, która pozwala na strącanie nadlatujących pocisków balistycznych, którymi Rosjanie regularnie ostrzeliwują ukraińskie miasta.
Ze względu na poziom zaawansowania technologicznego wolumen produkcji pocisków był przez ostatnie lata dość niewielki, a pojedyncze pociski osiągają cenę nawet ok. 5 mln dolarów za sztukę.
Systemy Patriot obecnie stają się także kluczowym elementem polskiego systemu obrony powietrznej, stanowiąc jego "najwyższą warstwę", Patrioty mogą bowiem zwalczać zagrożenia nawet na dystansie ok. 100 km i na pułapie ok. 30 km.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.