Szef Rady Europejskiej stawia Polskę za wzór. "Zaledwie 22 lata po wejściu do UE"
Antonio Costa, przewodniczący Rady Europejskiej, wziął udział podczas otwarcia roku akademickiego w Kolegium Europejskim w warszawskim Natolinie. W trakcie przemówienia postawił Polskę za wzór dla innych krajów Unii Europejskiej. - Zaledwie 22 lata po wejściu do UE, Polska, dzięki wzrostowi gospodarczemu przekraczającemu 3 proc. rocznie, jest dziś szóstą co do wielkości gospodarką Wspólnoty i zmierza do pozycji 20. gospodarki świata, doganiając Szwajcarię - zaznaczył.
Przewodniczący Rady Europejskiej pod wrażeniem rozwoju Polski
Gdy w 1992 roku powstawało Kolegium Europejskie, Polska była w zupełnie innym miejscu niż dziś, jak zaznaczył Costa. - U schyłku komunizmu PKB na mieszkańca wynosiło zaledwie jedną dziesiątą obecnego poziomu - zauważył. Dodał, że nasz kraj zawdzięcza rozwój ciężkiej pracy pracowników oraz integracji z UE. - Według szacunków ekonomistów PKB na mieszkańca w Polsce jest o około 40 proc. wyższe niż byłoby bez członkostwa w UE - podkreślił.
- Stało się to możliwe dzięki dynamicznemu wzrostowi eksportu i włączeniu w europejskie łańcuchy dostaw. Około dwa i pół miliona polskich obywateli skorzystało z prawa do swobodnego zamieszkania i pracy na terenie UE. Wnosząc wkład w gospodarki krajów, w których pracowali, jednocześnie przywozili do swojego kraju nowe umiejętności i doświadczenie - powiedział Costa.
ZOBACZ: Wojsko Polskie to ponad 220 tys. żołnierzy. Armia ma się powiększyć dwukrotnie
Przewodniczący RE odniósł się także do polskiej armii. Jak zauważył, w 1992 roku w Polsce nadal stacjonowało 50 tys. rosyjskich żołnierzy. Jego zdaniem wejście do NATO było kolejnym ważnym krokiem ku przemianom w naszym kraju. - Dzisiaj Polska dysponuje trzecią co do wielkości armią w NATO i największą w UE - zaznaczył.
Antonio Costa wzywa do rozszerzenia UE o kolejne państwa
Szef Komisji Europejskiej nadmienił, że warunki panujące w Europie, umożliwiające transformację i rozwój, nie są oczywistością. Wskazał przy tym, że wojna w Ukrainie jest także zagrożeniem dla innych krajów, a Polska znajduje się na pierwszej linii frontu europejskiego bezpieczeństwa.
ZOBACZ: UE przedłuża sankcje na Rosję. Zaskakujący zwrot w sprawie dwóch oligarchów
- W ciągu ostatnich 12 miesięcy Rosja wielokrotnie zagrażała bezpieczeństwu państw członkowskich UE, coraz częściej przekształcając zagrożenia hybrydowe w ataki hybrydowe. Tej eskalacji nie można zaakceptować. Rosja musi porzucić ten niebezpieczny kurs - powiedział Costa.
Przewodniczący uważa, że priorytetem UE powinno być rozszerzenie jej o nowych członków ze względu na obecną sytuację geopolityczną. - Wniosek Ukrainy o członkostwo nadał nową dynamikę procesowi akcesyjnemu w UE. Impuls ten nie ogranicza się jedynie do Ukrainy, lecz obejmuje również Mołdawię oraz wszystkie sześć krajów partnerskich z Bałkanów Zachodnich - zaznaczył.
ZOBACZ: Sikorski o Ukrainie w Unii Europejskiej. Padła jasna deklaracja
Costa wyraził nadzieję, że do końca roku negocjacje w sprawie przystąpienia do UE Ukrainy i Mołdawii nabiorą tempa. - Musimy wykorzystać stojącą przed nami szansę. Musimy pozostawić za sobą historię podziałów i rozdrobnienia i raz na zawsze przyjąć wspólną europejską przyszłość. Sprawmy, by rozszerzenie stało się faktem - wezwał szef Komisji Europejskiej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.