PunchCole Palmer withdraws from England squad with muscle injuryInquirerCops locate 3 persons in viral gun video threat in Sultan KudaratESPNTransfer rumors, news: Arsenal eye versatile Dortmund forwardCNN TürkAltında yönü faiz beklentileri belirleyecek!Bollywood HungamaEXCLUSIVE: John Abraham begins shooting for psychological thriller, tentatively titled Guru; Dhurandhar actor Danish Pandor joins star castUOLVitória de partidos radicais nas eleições estaduais evidencia novo cenário político na AlemanhaRTL BoulevardOlcay Gulsen onthult: Lil Kleine was derde keus voor haar bruiloftObservador DesportoTalibãs acusam Paquistão de novos ataquesn-tvPutin-Partei gewinnt Duma-Wahlen: Der Kriegsfürst bekommt das Wahlergebnis, das er bestellt hatCNN BrasilIncêndio em fábrica têxtil deixa oito mortos no sul da China20 Minuten«Habe eine Impfbestätigung erworben»: Xhaka gibt Betrug zuThe Sydney Morning HeraldAustralia handed bleak 40-year outlook
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 21, 2026

AfD wygrywa w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Katastrofa CDU

Translate
Radość liderek AfD po ogłoszeniu wyników wyborów

Exit poll: AfD wygrywa w Meklemburgii-Pomorzu Przednim

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/CLEMENS BILAN

Skrajnie prawicowa AfD wygrała w niedzielę wybory lokalne w północno-wschodnim kraju związkowym Meklemburgia-Pomorze Przednie. Drugie miejsce zdobyła SPD, a rządząca w kraju CDU nie dostała się do parlamentu. W Berlinie najwięcej głosów zdobyła Lewica. Porażkę chadeków i ich przewodniczącego kanclerza Friedricha Merza ostro komentuje niemiecka prasa. "Merz ciągnie swoją partię w dół" - ocenia jedna z gazet.

W wyborach w Meklemburgii-Pomorzu Przednim wygrała prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD), uzyskując 38,2 procent głosów.

- Jesteśmy nową partią ludową w Niemczech, zastąpiliśmy na tym miejscu CDU - oceniła w niedzielę współprzewodnicząca AfD Alice Weidel. Stwierdziła, że jej ugrupowanie zamierza rozmawiać z pozostałymi partiami i "nie stosuje żadnego kordonu sanitarnego".

Fotel premiera dla SPD?

Drugie miejsce zajęło socjaldemokratyczne SPD z wynikiem na poziomie 35,5 procent. W parlamencie w Schwerinie znajdzie się także Lewica (6,5 procent) oraz Zieloni (5,7 procent).

Takie rezultaty oznaczają, że premierką niemal na pewno pozostanie Manuela Schwesig z SPD.

Politycy AfD cieszą się po ogłoszeniu wyników exit poll wyborów lokalnych (20 września 2026 roku)

Politycy AfD cieszą się po ogłoszeniu wyników exit poll wyborów lokalnych (20 września 2026 roku)

Źródło zdjęcia: Clemens Bilan/PAP/EPA

Wynik CDU to "katastrofa"

Partia CDU kanclerza Niemiec Friedricha Merza nie przekroczyła w niedzielnych wyborach w Meklemburgii-Pomorzu Przednim progu pięciu procent, co oznacza że po raz pierwszy w historii RFN chadecy nie dostali się do parlamentu niemieckiego kraju związkowego - wynika ze wstępnych końcowych wyników.

Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU) uzyskała 4,9 procent głosów. Rezultat ten jest najgorszym w historii chadeków w wyborach w Niemczech.

Ostateczny wynik zatwierdzony po sprawdzeniu protokołów, ewentualnych błędów rachunkowych i ważności głosów nie powinien znacząco odbiegać od wstępnego końcowego rezultatu podanego przez landową komisję wyborczą.

Uwagę obserwatorów zwraca to, że w przedziale wiekowym 16-24 lat w Meklemburgii-Pomorzu Przednim tylko 2 procent wyborców zagłosowało na CDU. Wśród wyborców w wieku od 25 do 34 lat były to 3 procent.

Merz, lider chadeków, zabrał w niedzielę głos nieco po godzinie 18, po pierwszych prognozach, zgodnie z którymi CDU jeszcze wchodziło do parlamentu Meklemburgii-Pomorza Przedniego. W siedzibie chadeków w Berlinie kanclerz wynik w tym kraju związkowym na północy Niemiec nazwał "katastrofą".

Zadeklarował też, że "chce pchnąć nasz kraj naprzód", podkreślając, że "muszą zostać przeprowadzone reformy". Ta deklaracja odczytywana jest w Niemczech jako wola pozostania kanclerza na stanowisku szefa rządu.

W Berlinie wygrywa Lewica

Z kolei w wyborach w Berlinie sondaż exit poll dla ARD wykazał, że Lewica zyskała 24,5 procent głosów, CDU - 20 procent, a skrajnie prawicowa AfD - 16 procent.

- W naszym mieście miłość i sprawiedliwość zwyciężyły nad nienawiścią, ten sygnał idzie w świat - skomentowała liderka berlińskiej Lewicy Elif Eralp. - Od dziś wspólnie zmieniamy nasz Berlin i czynimy z niego lepsze miejsce - dodała. 45-latka o korzeniach tureckich jest teraz główną kandydatką na nowego burmistrza Berlina. Jeśli do tego dojdzie, to będzie pierwszą osobą o pochodzeniu migranckim na tym stanowisku.

Niemiecka prasa o porażce CDU. "Merz ciągnie swoją partię w dół"

"Friedrich Merz poniósł kolejną porażkę wyborczą" - pisze niemiecki tygodnik "Der Spiegel". "Wyniki wyborów w Meklemburgii-Pomorzu Przednim i Berlinie ujawniły skalę zaniepokojenia i gniewu w części Niemiec" - ocenił komentator Roland Nelles. Jego zdaniem pytania o polityczną przyszłość kanclerza są jak najbardziej uprawnione. "Kto jednak w CDU chce wyrzucić Merza, ten powinien zrobić to szybko, albo zamilknąć" - uważa publicysta.

Merz jest według niego "kanclerzem przejściowym". Ocenia też, że wyborcze porażki pokazują, że nie jest "trwałym rozwiązaniem", chociażby ze względu na braki w komunikacji ze społeczeństwem.

Według "Sueddeutsche Zeitung" zakończenie wyborów do lokalnych parlamentów w Niemczech - bardzo absorbujących polityków w Berlinie - ze względu na napiętą sytuację międzynarodową jest dobre. Zdaniem dziennika Merz i jego koalicyjny rząd mają teraz możliwość reformowania państwa, żeby uczynić je bardziej odpornym na kryzysy. Czołowi politycy powinni "zająć się dobrym rządzeniem zamiast wygrywaniem poszczególnych grup społecznych przeciwko sobie".

"CDU jest już tylko cieniem samej siebie" - czytamy w "SZ". "Kanclerz odrzuca dymisję, pokazując tym samym, w jak poważnej sytuacji znalazł się on sam i jego partia" - pisze Nicolas Richter. Jak ocenił, CDU "roztrzaskała się" o próg pięcioprocentowy w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. "To upokorzenie, jakiego będąca podporą państwa partia jeszcze nie przeżyła" - stwierdził komentator.

Zmiany na stanowisku kanclerza domaga się "Bild". "Merz ciągnie swoją partię w dół" - pisze redaktorka naczelna największego niemieckiego tabloidu Marion Horn. Tłumaczy, że wystąpienie kanclerza bezpośrednio po zakończeniu głosowania miało "wyprzedzić spodziewane wezwania do dymisji". "Rzeczywiście, kierownictwo CDU dało mu najwidoczniej jeszcze trochę czasu" - pisze gazeta.

Zdaniem komentatorki absurdalne są zapewnienia polityków CDU, że zmiana kanclerza niczego nie zmieni. "Trwały brak sukcesów zawsze jest powodem do wymiany kobiety czy mężczyzny na kierowniczym stanowisku. Dotyczy to zarówno gospodarki, jak i sportu, a także polityki. Chodzi o osiągnięcia i konkurencję. CDU powinna o tym wiedzieć" - czytamy w "Bildzie".

AfD wygrała wcześniej w Saksonii-Anhalt

6 września AfD zwyciężyła w wyborach do landtagu kraju związkowego Saksonia-Anhalt. Po przeliczeniu głosów ze wszystkich okręgów wyborczych podano, że partia zdobyła 43,8 procent głosów. AfD więcej niż podwoiła swój wynik sprzed pięciu lat w tym landzie, gdy osiągnęła 20,8 procent.

Drugie miejsce zdobyła CDU. Wynik był jednak rozczarowujący dla chadeków - 17,2 procent głosów. Do parlamentu weszli także socjaldemokratyczna SPD - 9,3 procent, Zieloni - 8,9 procent, Lewica - 8,6 procent oraz BSW - 5,3 procent.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.