InquirerMinimum wage in Central Visayas to rise by P42 per dayThe Jerusalem PostCzech Republic's 6,500-year-old sanctuary found to predate Stonehenge by 1,000 yearsESPN DeportesMourinho y las reglas 'no negociables' en el Real Madrid: "No me traiciones"ESPN'Debate settled': Texas' UT jab at Tennessee leads top trolls of CFB Week 4RTP DesportoEspanha opera reviravolta e bate InglaterraColliderThe 8 Darkest 'Black Mirror' Episodes, RankedSouth China Morning PostHow China is seeking to transform the meaning of great powerBBC NewsAppeal underway after judge blocks Drumcree paradeANSA SportNations League: Repubblica Ceca-Croazia 1-2ZDF heuteAktuelles zum Krieg in der UkraineRadio-Canada« Nous faisons face à une rupture, pas à une transition », reconnaît Anita Anand à l’ONUVanguard10m cash transfer beneficiaries have no phones, social media, says APC chairman
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, September 26, 2026

Nietypowe zachowanie Trumpa przy Xi Jinpingu. "W detalach było to widać"

Translate

Wizyta Xi Jinpinga w Stanach Zjednoczonych była jednym z najważniejszych wydarzeń dyplomatycznych tego tygodnia. Chiński przywódca przebywał w USA od 23 do 25 września.

Donald Trump zdecydował się osobiście powitać go wraz z małżonką na lotnisku w Joint Base Andrews.

Do zachowania amerykańskiego prezydenta odniósł się w programie "Prezydenci i premierzy" były premier Leszek Miller. - Widać było wyraźnie, jak prezydent Trump dopieszcza swojego chińskiego gościa. Do tej pory wyjeżdżał na lotnisko wyłącznie w przypadku wizyt papieskich - powiedział.

Miller zwrócił uwagę przede wszystkim na osobiste powitanie Xi Jinpinga po jego przylocie do Stanów Zjednoczonych. - Wszędzie widać było, w detalach nawet, jak Trump stara się zaimponować, jak stara się go, jak to się mówi, ugłaskać i tak dalej. To też jest świadectwo, że prezydent Trump wie, z kim ma do czynienia - ocenił.

Chiny jako "pełnoprawny rywal". Miller: Świat się zmienia

Zdaniem byłego premiera sposób, w jaki przyjęto Xi Jinpinga, pokazuje przede wszystkim skalę zmian, jakie w ostatnich dekadach zaszły w pozycji Chin na arenie międzynarodowej.

- Jestem pod wrażeniem, jak jeszcze niedawno zacofany kraj, wręcz o feudalnym charakterze, mówię o Chinach oczywiście, jaki zrobił skok - mówił Miller.

Jak podkreślił, amerykański przywódca traktuje obecnie Xi jako równorzędnego uczestnika globalnej rywalizacji.

ZOBACZ: Czerwony dywan i honory wojskowe. Donald Trump powitał Xi Jinpinga w USA

- Dzisiaj największa potęga świata kapitalistycznego wita się z szefem partii państwa komunistycznego, nie widząc żadnej różnicy, widząc pełnoprawnego rywala. Więc świat się zmienia - dodał.

Trump podczas wizyty wielokrotnie podkreślał dobre osobiste relacje z Xi Jinpingiem. Mówił m.in. o "naprawdę wielkiej przyjaźni" między nimi. Jednocześnie rozmowy dotyczyły obszarów, w których oba państwa pozostają konkurentami, przede wszystkim handlu, sztucznej inteligencji i bezpieczeństwa.

Bez przełomu po spotkaniu Trump–Xi. Komorowski: Polska powinna być zadowolona

Miller studził jednocześnie oczekiwania dotyczące politycznych skutków spotkania. Jego zdaniem nie należało traktować wizyty jako zapowiedzi zasadniczej zmiany w stosunkach Waszyngtonu z Pekinem.

- Nie została ruszona kwestia Tajwanu. To nie była wizyta, która zapowiada jakiś przełom. Raczej chodziło o spotkanie dwóch liderów, którzy uważają się za najpotężniejszych liderów, nie bez racji zresztą, na świecie i chcą przekazać sygnał, że oni nie wykluczają bliższej współpracy, niż ona w tej chwili jest, tylko że muszą zaistnieć określone warunki - stwierdził.

Były premier wskazał również na rozmowy dotyczące sztucznej inteligencji. Według niego jest to obszar, w którym rywalizacja Stanów Zjednoczonych z Chinami będzie miała coraz większe znaczenie.

ZOBACZ: Osiem godzin rozmów USA i Chin. Padła propozycja dotycząca sztucznej inteligencji

- My jako ludzkość nie uwolnimy się od sztucznej inteligencji. I trzeba wytwarzać też taką presję, żeby ci, którzy dzierżą palmę pierwszeństwa, poważnie do tego podeszli i poważnie to potraktowali - mówił.

Po zakończeniu wizyty strona chińska poinformowała o osiągnięciu ośmiopunktowego porozumienia, obejmującego m.in. wzajemną redukcję części ceł o wartości 30 mld dolarów oraz rozpoczęcie dialogu dotyczącego sztucznej inteligencji.

- My w Polsce powinniśmy być bardzo zadowoleni z odprężenia w relacjach chińsko-amerykańskich. Raz Polska brała udział w tego typu zjawisku, gdy Chiny uwolniły się od kurateli Związku Radzieckiego - stwierdził z kolei były prezydent Bronisław Komorowski. 

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.

Nietypowe zachowanie Trumpa przy Xi Jinpingu. "W detalach było to widać" — KioskNews