"Ptaszka" symbolem oporu wobec Rosji. Odebrała nagrodę na Warsaw Security Forum
TVN24BIS Clean_20261013203918_aac_h264_microsoft_720_5000kbps.mp4
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: X/LordAshcroft
Młoda Ukrainka zdobyła sławę dzięki swojemu śpiewowi, ale nie o taki rozgłos jej chodziło. Kateryna "Ptaszka" Poliszczuk studiowała muzykę i śpiew operowy, kiedy na jej ojczyznę napadła Rosja. Kobieta jako wolontariuszka trafiła do Azowstalu, słynnych zakładów metalurgicznych w Mariupolu, okrążonym przez rosyjskie wojska w 2022 roku.
Jej główną rolą była pomoc rannym, ale kiedy patriotyczne ukraińskie pieśni w jej wykonaniu trafiły do sieci, "Ptaszka" stała się symbolem wobec najeźdźcy.
- To paradoksalne, bo nie taki był mój cel. Podczas oblężenia Mariupola wiele śpiewałam, ponieważ mnie to uspokajało, dodawało sił i wspierało rannych chłopców i dziewczyny - powiedziała Kateryna Poliszczuk.
"Ptaszka" w "mrocznych podziemiach Azowstalu"
Podczas tegorocznego Warsaw Security Forum odebrała Nagrodę lorda Ashcrofta za odwagę. Laudację na jej cześć wygłosił amerykański generał, były szef CIA David Petraeus.
- W mrocznych podziemiach Azowstalu pośród rannych żołnierzy i pod nieustannym rosyjskim ostrzałem, młoda kobieta zaczęła śpiewać. Kateryna śpiewała a nad nią pociski artyleryjskie i rakiety obracały Mariupol w ruinę. Wokół niej znajdowali się ludzie świadomi, że ratunek może nigdy nie nadejść, a spod warstw stali i betonu dobiegał dźwięk ludzkiego głosu. Nie śpiewała dlatego, że się bała, ale, dlatego że bali się inni, bo liczyło się morale i liczyła się nadzieja - ogłosił Petraeus.
"Ptaszka" została wyróżniona nie za śpiew, a za niezwykłą postawę. Po kapitulacji Azowstalu trafiła z innymi żołnierzami do rosyjskiej niewoli. Nie złamały jej brutalne przesłuchania. Po czterech miesiącach wyszła na wolność w ramach wymiany jeńców.
Kateryna "Ptaszka" Poliszczuk otrzymała nagrodę za odwagę
Źródło zdjęcia: X/LordAshcroft
Poliszczuk, choć jest poszukiwana przez Rosjan, wróciła na front. - To nie jest nagroda dla mnie, ale dla wszystkich Ukraińców, którzy stali się żywą tarczą między cywilizowanym światem a barbarzyńską hordą. Cieszę się, że w mojej osobie świat dostrzega odwagę Ukraińców - powiedziała w rozmowie z TVN24.
Młoda żołnierka mówi, że dziś jej misją jest dawanie świadectwa temu, co widziała na własne oczy. - Rosjanie nie przestaną niszczyć wszystkiego, co jest od nich lepsze i wszystkiego, co się rozwija. Byłam w niewoli, rozmawiałam z nimi i wiem, że nienawidzą Ukrainy, Polski i reszty Europy - opisała "Ptaszka" podczas uroczystości wręczenia nagrody.
Rosyjska machina dezinformacji od lat próbuje zdyskredytować kobietę - systematycznie rozsiewa się plotki o jej śmierci, czy o tym, że rzekomo zdradziła ojczyznę.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.