Niebezpieczny niż sparaliżował Europę Zachodnią. Są ofiary, w wielu miejscach doszło do zniszczeń
Rozległy niż Boleo, nazywany również Manją, w niedzielę rozpościerał się nad Europą Zachodnią. Przyniósł ze sobą silny wiatr oraz obfite opady deszczu. W Polsce szczególnie niekorzystne warunki pogodowe panowały nad morzem, a także na południu, gdzie silny wiatr doprowadził do zniszczeń i licznych interwencji straży pożarnej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Wiatr dał się we znaki również mieszkańcom innych krajów Europy Zachodniej. Poważne skutki spowodował m.in. w Wielkiej Brytanii i Szkocji, gdzie dwie osoby poniosły śmierć w wyniku upadku drzew. Kilka innych osób w różnych częściach wysp odniosło również obrażenia. W Londynie wiatr powalił rusztowanie, które upadło na dwie osoby i je przygniotło. W szkockiej miejscowości Aberfeldy drzewo spadło na dwie kobiety, raniąc je.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
W niektórych częściach Wysp Brytyjskich doszło również do przerw w dostawie prądu, a szkockie lotniska przekierowywały i odwoływały część lotów.
Utrudnienia w Niemczech, Holandii, Danii
Problemy dotykały mieszkańców również innych krajów Europy. W Niemczech doszło do silnych opadów, które w niektórych rejonach — w tym m.in. w Hamburgu — doprowadziły do podtopień. Zagrożeniem był również silny wiatr, który wywrócił statek na Zatoce Kilońskiej na Bałtyku.
Niebezpieczne fale powodowały utrudnienia również wzdłuż Morza Północnego. W Amsterdamie w Holandii doszło do opóźnień i odwołania dziesiątek lotów, w duńskim porcie Hvide Sande poziom wody przekroczył dopuszczalne normy, a w Esbjerg policja usunęła kilka samochodów z terminalu promowego Fanoelinjen.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.