Pijana kierująca rozbiła barierki i zaczęła uciekać. „Ledwo trzymała się na nogach”

Opracowanie: Renata Gaweł Publikacja: Dzisiaj, 14 października (13:21)
We wtorek wieczorem w Jugowicach (woj. dolnośląskie) doszło do poważnego incydentu drogowego. 33-letnia mieszkanka Świdnicy, prowadząc samochód osobowy, straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w przydrożne barierki. Jak relacjonują świadkowie, kobieta była wyraźnie nietrzeźwa – „ledwo trzymając się na nogach”, próbowała wraz z pasażerem oddalić się pieszo z miejsca zdarzenia.
Fot. Policja Wałbrzych /Policja
Wczoraj ok. godz. 22.00 w Jugowicach przy ul. Gazowej 33-letnia mieszkanka Świdnicy uszkodziła kierowanym przez siebie samochodem osobowym przydrożne barierki. Świadkowie zdarzenia, którzy zadzwonili po policję, mówili, że kobieta „ledwo trzymała się na nogach”. Kobieta wraz z pasażerem próbowała uciekać.
Interwencja policji
Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Głuszycy. Kilkaset metrów dalej policjanci zatrzymali zarówno kierującą, jak i jej 42-letniego pasażera.
Badanie alkomatem wykazało u kobiety aż 2,21 promila alkoholu w organizmie. Mundurowi natychmiast odebrali jej prawo jazdy, a samochód został zabrany na policyjny parking.
Groźby pasażera wobec świadków
Jak się okazało, nie tylko kierująca odpowie za swoje czyny. 42-letni pasażer, który towarzyszył kobiecie, podczas policyjnych czynności kierował groźby karalne wobec świadków kolizji - informuje Marcin Świeży z wałbrzyskiej policji. Teraz oboje będą musieli tłumaczyć się przed sądem.
Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji 33-latce grozi do trzech lat więzienia, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Sąd może także orzec przepadek samochodu, którym kierowała kobieta. Pasażer odpowie za groźby karalne.
Policja podkreśla, że właściwa reakcja świadków prawdopodobnie zapobiegła poważniejszym konsekwencjom. Służby apelują, by nie pozostawać obojętnym wobec osób, które wsiadają za kierownicę po alkoholu i natychmiast zgłaszać takie sytuacje pod numerem alarmowym 112.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.