Posłanka KO nie gryzie się w język. "Dosyć tej rozchybotanej łódeczki"
Piekarska o Pełczyńskiej-Nałęcz: "Dosyć tej rozchybotanej łódeczki"
Posłanka KO nie szczędziła krytyki pod adresem odchodzącej minister. Jej zdaniem resort funduszy, ze względu na swoje znaczenie, wymaga sprawnego i doświadczonego kierownictwa.
– To bardzo poważny resort. Wydaje mi się, że takiej rozchybotanej łódeczki wystarczy. Sądzę, że pani Pełczyńska-Nałęcz niestety fundowała nam właśnie taką rozchybotaną łódeczkę w tym resorcie. Dobrze, że przychodzi osoba, która jest wybitnym fachowcem, ale jest z boku polityki. Nie jest uwikłana w polityczny spór. To była bardzo dobra decyzja premiera Tuska – powiedziała Piekarska w Jedynce.
Piekarska odniosła się również do sposobu, w jaki przebiegała komunikacja wokół odejścia Pełczyńskiej-Nałęcz. Skrytykowała fakt, że premier miał dowiadywać się o decyzjach personalnych za pośrednictwem polityków, a nie bezpośrednio.
– To gówniarzeria, a nie poważna polityka – oceniła posłanka Koalicji Obywatelskiej.
Groźby Hołowni wobec koalicji
Prowadząca audycję zapytała o stanowisko Szymona Hołowni, który powołuje się na umowę koalicyjną i sugeruje możliwość wycofania przedstawicieli Polski 2050 z rządu w razie utraty resortu funduszy. Piekarska odpowiedziała, że warunki polityczne znacząco się zmieniły od czasu zawarcia tego porozumienia.
– Mam wrażenie, że umowa koalicyjna była podpisywana w troszeczkę innych realiach, kiedy inną siłę rażenia miał i pan Hołownia, i Pełczyńska-Nałęcz, i w ogóle Polska 2050. Potem ten obóz polityczny się podzielił. Teraz to wygląda trochę inaczej. Dobrze, że premier powiedział "dosyć tego", "stop" – zaznaczyła posłanka KO.
– Odnosząc się do zaostrzenia retoryki lidera Polski 2050, Piekarska nie kryła ironii. – Może dawno o nim nie było głośno. Ludzie różnie reagują. Czasami musi coś takiego powiedzieć, żeby było głośno – oceniła w Jedynce. O ewentualnych planach Pełczyńskiej-Nałęcz dotyczących założenia stowarzyszenia wypowiedziała się krótko: – Słyszę, że chce jeszcze gdzieś zaistnieć, robić stowarzyszenie, ale myślę, że jej czas w polityce właśnie się skończył – stwierdziła.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.