Awantura podczas rozbiórki na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu. Wielkopolska policja wydała oświadczenie
Mundurowi zostali oskarżeni o nieuzasadnione użycie środka przymusu bezpośredniego. Głos w sprawie zabrała m.in. posłanka Partii Razem Marcelina Zawisza, która udostępniła nagranie z zajścia, twierdząc, że "policja brutalnie potraktowała blokadę eksmisji na Osiedlu Maltańskim, a teraz policjant zaczyna dusić chłopaka, który trzyma ręce w kieszeniach i nie jest agresywny". Wezwała również szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego do reakcji.
Policja wydała oświadczenie
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Na doniesienia te odpowiedziała wielkopolska policja. W mediach społecznościowych opublikowała oświadczenie, w którym wyjaśniła, że funkcjonariusze pojawili się na miejscu po zgłoszeniu dotyczącym bójki kilkunastu osób. Mundurowi wylegitymowali 19 osób.
Odnosząc się do sytuacji związanej z działaniami wobec mężczyzny, który znajdował się na koparce, wielkopolscy policjanci przekazali, że zakłócił on porządek i nie wykonywał poleceń. "Użyto środka przymusu poprzez chwyt obezwładniający. Mężczyzna zostanie obwiniony przed sądem za wykroczenie" — czytamy w oświadczeniu.
Policja dalej zaznaczyła, że upublicznione nagranie interwencji z Osiedla Maltańskiego zostanie rzetelnie wyjaśnione. "Środki przymusu bezpośredniego mogą być użyte tylko zgodnie z prawem, a wykorzystanie powinno być dostosowane do sytuacji i rodzaju zagrożenia" — czytamy dalej.
"Ocena interwencji podczas czynności wyjaśniających uwzględni jej pełny przebieg i okoliczności, w tym zasadność i sposób użycia siły. Wymaga to ustalenia, czy zachowano ustawowe zasady niezbędności i proporcjonalności" — dodają policjanci.
Kontrowersyjna sprzedaż Osiedla Maltańskiego
Pod koniec stycznia poznańska parafia Świętego Jana Jerozolimskiego za Murami sprzedała firmie JHM Development około 12,2 hektara gruntów przy ulicy Warszawskiej w Poznaniu. Nabywca należy do giełdowej grupy Mirbud, a kwota transakcji osiągnęła 421 mln zł. Na tym obszarze, gdzie obecnie znajduje się około 280 parceli, planowanych jest około 2 tys. mieszkań.
Parafia Świętego Jana Jerozolimskiego za Murami była właścicielem tego terenu co najmniej od końca 1883 r. Jeszcze przed wojną nieruchomość oddano do użytkowania osobom niezamożnym, aby mogły prowadzić tam uprawę warzyw i owoców. Z biegiem lat wyrosły tam altanki i całoroczne domy. Po II wojnie światowej zarząd nad tym obszarem znalazł się w rękach Pracowniczych Ogródków Działkowych "Wolność", które nie wypowiedziały umowy z parafią.
Po rozwiązaniu Pracowniczych Ogródków Działkowych "Wolność" w 1993 r. od 2002 r. około 260 spośród łącznie 286 użytkowników działek lub osób, które nabyły od wcześniejszych użytkowników nakłady poniesione na gruncie, podpisało z parafią umowy dzierżawy. Część parceli pozostawała zajęta bez zawartej umowy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.