The Jerusalem PostIsrael fears Syria's Sharaa is rearming while courting global legitimacy, defense official warnsוואלהבנו של גיבור ישראל וממקימי סיירת מטכ"ל מצטרף לעופר וינטרESPNWho was released before the NFL cut-down deadline? Final roster trims, big moves for all 32 teamsRTP DesportoPedro Gonçalves transfere-se do Sporting para a FiorentinaESPN DeportesBarcelona hace oficial el fichaje de Gabriel JesusInquirerMagnitude 6.0 quake rocks Davao OccidentalSportstarPakistan vs Thailand Live Score, Women’s Asia Cup 2026: Fatima Sana, Sadaf Shamas fall in one overBBC NewsWoman killed in Times Square stabbing, suspect shot dead by policeRolling StoneGeorge Michael Takes a Pop Star Victory Lap in New Trailer for ‘The Faith Tour’ Concert FilmESPN CricinfoPretorius' career-best 94 sets up big win against lackluster ZimbabweTRT HaberTürkiye, İsrail'in Gazze'deki katliamlarına ilişkin ek deliller sunacakHindustan Times Sport'Novak Djokovic isn't retiring', but experts fear his body may have other plans: 'So many questions'
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 1, 2026

"Należą do narodu, nie partii". Jasne stanowisko prezydenta ws. mediów

Translate
  • Prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych w Gdańsku podkreślił, że wolne media były jednym z postulatów Solidarności i zaznaczył, że media powinny należeć do narodu, a nie do partii politycznej.

  • Nawrocki odniósł się do potrzeby solidarności i odwagi cywilnej we współczesnej Polsce oraz zaapelował o zachowanie niezależności mediów publicznych zgodnie z postulatami sprzed lat.

  • Premier Donald Tusk wspominał wydarzenia z sierpnia 1980 roku w Stoczni Gdańskiej, podkreślając znaczenie prawdy, odwagi i umiejętności odróżniania dobra od zła jako wartości wyniesionych z tamtych czasów.

Prezydent Karol Nawrocki pojawił się w poniedziałek w Gdańsku, gdzie wziął udział w uroczystościach upamiętniających 46. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych.

Nawrocki poświęcił część swojego wystąpienia na komentarz dotyczący obecnej kondycji mediów publicznych.

46. rocznica Porozumień Sierpniowych. Nawrocki mówił o mediach

- Spójrzmy na postulat trzeci. Wolność mediów i przyjrzyjmy się temu, co dzieje się dzisiaj w telewizji publicznej. Co naród, co my musimy znosić, oglądając telewizję publiczną - mówił przywódca Polski.

Następnie dodał: - Odnoszę wrażenie, że od wielu lat, drodzy państwo, trwa rywalizacja o to, kto bardziej upartyjni telewizję publiczną. Naród nie może się na to godzić, bo to nasza telewizja - dodał.

Karol Nawrocki przypomniał, że kwestia uzdrowienia mediów publicznych była jednym z kluczowych postulatów "Solidarności".

- To jest zapisany trzeci postulat Solidarności, który w kolejnych latach musimy wszyscy wspólnie zrealizować. Media muszą być wolne, media należą do narodu, a nie do partii politycznej. Ten postulat wciąż jest niezrealizowany - argumentował.

Nawrocki: "Solidarność" jest od cucenia rządzących

Nawrocki zaznaczył, że ruch "Solidarności" z sierpnia 1980 roku był także tym, czego potrzeba obecnie w kraju. - To apel sprzed 46 lat do nas wszystkich. Ruch "Solidarności" był nurtem odzyskanej odwagi cywilnej, której dzisiaj Polska w 2026 r. także potrzebuje, by walczyć z tym, co złe - ocenił.

- "Solidarność" jest także przestrogą, i ta lekcja przed 46 lat jest wielką przestrogą do wszystkich obecnie rządzących - do tych którzy rządzili, tych, którzy rządzą dzisiaj i do tych, którzy będą rządzić w Rzeczypospolitej Polskiej. Chciałbym, aby dzisiaj z Sali BHP Stoczni Gdańskiej poszedł jasny przekaz, że "Solidarność" i jej duch jest też od tego, aby cucić rządzących w kolejnych postępowaniach - powiedział prezydent.

Głowa państwa zacytowała też słowa papieża Jana Pawła II: "Nigdy człowiek nie zazna szczęścia kosztem drugiego człowieka, niszcząc jego wolność, depcząc jego godność i hołdując egoizmowi". - To się nie udało przed blisko pięcioma dekadami, to nie uda się z Polakami dzisiaj, i to nie uda się w kolejnych latach i kolejnych dekadach - oświadczył Nawrocki.

Prezydent zwrócił się do byłych opozycjonistów. Pochwalił "Solidarność"

Prezydent zwrócił się w trakcie swojego wystąpienia m.in. do Joanny i Andrzeja Gwiazdów, Krzysztofa Wyszkowskiego, Andrzeja Kołodzieja, "wszystkich tych", dzięki którym może żyć w wolnej i niepodległej Polsce.

Zaznaczył, że rocznice Porozumień Sierpniowych to okazja nie tylko, by oddać "hołd dla wielkich bohaterów", ale także zadać pytanie, "ile dzisiaj jest z 'Solidarności' w wolnej i niepodległej Polsce".

- To też pytanie, czy potrafimy dzisiaj (...) rozumieć, że tamta "Solidarność", za sprawą której głos dostał naród polski i polscy robotnicy, dziś reprezentowana jest przez tę samą "Solidarność" - NSZZ "Solidarność", która reprezentuje 700 tys. ludzi pracy w całej Polsce - zaznaczył prezydent.

Porozumienia Sierpniowe. Donald Tusk mówił o "lekcji" ze Stoczni Gdańskiej

Głos na temat wydarzeń, które miały miejsce 46 lat temu, zabrał również premier Donald Tusk. Podkreślił, że Stocznia Gdańska jest ważnym miejscem, ponieważ trwał tam, a potem zakończył, wielki strajk.

- Tutaj, gdzie stoi dzisiaj pomnik, zamordowano stoczniowców w czasie wydarzeń grudniowych roku 70. Jako mały chłopak przedzierałem się ze szkoły do domu, słyszałem potem te strzały. Organizowałem później, w roku 1979, nielegalną manifestację razem z Lechem Wałęsą, Bogdanem Borusewiczem - wspominał szef rządu.

Tusk powiedział, że w dniu, gdy zakończył się strajk, z grupą studentów dokładnie pod tą bramą w Stoczni Gdańskiej usiedli i postanowili założyć Niezależne Zrzeszenie Studentów Polskich.

- Ze strajku wyciągnęliśmy jedną, prostą lekcję: że prawdę trzeba nazywać po imieniu; że kiedy władza kradnie - trzeba jej powiedzieć "dość", i trzeba umieć rozróżnić dobro od zła, tak, jak to robili robotnicy w stoczni. Wszyscy wtedy rozumieliśmy, co jest czarne, a co białe - powiedział.

Premier nawiązał też do tego, że w latach 80. pracował fizycznie w Spółdzielni Usług Wysokościowych "Świetlik", która stała się ważnym środowiskiem kształtującym trójmiejskich młodych opozycjonistów.

- Nauczyliśmy się trzymać się mocno liny, nie patrzeć w dół, mieć zaufanie do tych, z którymi się pracuje. I pamiętaliśmy tę lekcję spod bramy, ze strajku sierpniowego, że jeśli człowiek ma dobrą wolę, jeśli ma otwarte oczy, i jeśli ma serce, to umie rozróżnić kłamstwo od prawdy - powiedział Tusk. Zaznaczył, że dla niego "trzymanie się mocno liny" i odwaga wzięły się właśnie ze Stoczni Gdańskiej.

"Polityczny WF": Gorący czas w koalicji. Czy szykuje się przewrót? INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.