Atak rakietowy na Kijów. Rośnie liczba ofiar, zniszczone domy i szpitale
Już od wczesnych godzin porannych napływały doniesienia o kilku falach ataków balistycznych na stolicę Ukrainy. W mieście doszło do licznych eksplozji. Kliczko przekazał, że w rejonie Dnieprowskim gruz spadł na podwórko prywatnej posesji, powodując częściowe zniszczenie domu. Istniało podejrzenie, że pod gruzami mogą znajdować się ludzie.
W rejonie podolskim odłamki rakiety spadły na parking w pobliżu placówki medycznej, gdzie zapaliły się samochody. W wyniku pożaru zginęła jedna osoba, a ogień objął także cztery pojazdy. Kliczko poinformował, że w szpitalu położniczym w tej okolicy uszkodzone zostały okna i część fasady budynku, jednak według wstępnych ustaleń w placówce nie było ofiar śmiertelnych.
Czytaj nas częściej w Google
Zniszczenia w różnych częściach miasta
W wyniku ataku ucierpiały także inne dzielnice Kijowa. W rejonie darnyckim odłamek rakiety uderzył w jezdnię, natomiast w rejonie dniepropietrowskim gruzy spadły na tereny prywatnych posesji, niszcząc jeden z domów. Uszkodzone zostało również centrum diagnostyki klinicznej znajdujące się w pobliżu miejsca eksplozji.
Według relacji burmistrza, w pewnym momencie liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do dwóch, a rannych było pięć osób, z których trzy przewieziono do szpitala. Dwie osoby znajdowały się w stanie ciężkim. Z czasem liczba ofiar rosła — ratownicy informowali o kolejnych zabitych i rannych.
Pożary i akcje ratunkowe
Państwowa Służba Ratownicza przekazała, że w rejonie sołomiańskim częściowo zniszczone zostały budynki magazynowe, a pożar rozprzestrzenił się na piwnice. Pożar został opanowany, a trzy osoby trafiły do szpitala. W innym miejscu płonął parterowy budynek niemieszkalny, który również został ugaszony.
W rejonie Dniepru odnaleziono kolejną ofiarę śmiertelną, a w jednym z budynków administracyjnych trwała akcja gaśnicza. W innym przypadku prywatny dom został zniszczony, a dwa sąsiednie budynki uszkodzono. Ratownikom udało się uratować jedną osobę spod gruzów.
Rosnąca liczba ofiar
Witalij Kliczko informował, że liczba ofiar śmiertelnych i rannych zmieniała się wraz z napływem kolejnych raportów. Początkowo mówił o jednej osobie zabitej i dwóch rannych, którzy zostali hospitalizowani. W późniejszym oświadczeniu burmistrz przekazał, że w stolicy zginęły dwie osoby, a pięć zostało rannych, z czego dwie były w ciężkim stanie. Ostatecznie, według porannych danych ratowników, liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do ośmiu, a osiem osób zostało rannych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.