Co dalej z "rozejmem energetycznym"? Kreml zabrał głos
Pieskowa zapytano, czy rosyjskie ataki w nocy z wtorku na środę na kilka obiektów infrastruktury w Ukrainie świadczą o tym, że Rosja jednak odrzuca rozejm energetyczny.
Czy ustalono coś konkretnego? Nie… i dlatego trwają prace w tej sferze
— odpowiedział rzecznik Kremla, cytowany przez Agencję Reutera.
Czytaj nas częściej w Google
W nocnym ataku Rosji na Kijów zginęły trzy osoby, a 21 zostało rannych. Wśród poszkodowanych jest również 8-letnie dziecko. 16 osób trafiło do szpitala, z czego cztery są w ciężkim stanie. Rosja zaatakowała infrastrukturę energetyczną oraz krytyczną w Kijowie, obwodzie kijowskim i Charkowie 39 pociskami balistycznymi, a także ponad 120 dronami.
Prezydent USA ogłosił "rozejm energetyczny" między Rosją i Ukrainą
W niedzielę Donald Trump ogłosił, że Rosja i Ukraina zgodziły się na natychmiastowe wstrzymanie wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną. Nie przedstawił jednak szczegółów porozumienia.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w rozmowie z dziennikarzem amerykańskiego portalu Axios, że ogłoszenie zawieszenia broni było zaskoczeniem dla władz w Kijowie. Zadeklarował jednak, że Ukraina zaakceptuje rozejm energetyczny, jeśli prezydent USA faktycznie wynegocjował go z przywódcą Rosji Władimirem Putinem.
Portal podał później, że oświadczenie Trumpa o "rozejmie energetycznym" między Rosją a Ukrainą odnosiło się jedynie do zaprzestania ataków na rafinerie przez obie strony.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.