Nowe progi ferrytyny. Wynik „w normie” nie zawsze wyklucza niedobór żelaza

Przewlekłe zmęczenie, senność, problemy z pamięcią i koncentracją, osłabienie, zadyszka przy niewielkim wysiłku mogą pojawić się jeszcze zanim rozwinie się anemia. Amerykańskie Towarzystwo Hematologiczne opublikowało nowe normy ferrytyny. Podniesiono progi, przy których należy rozważać w diagnostyce niedobór żelaza. To ważne, bo część pacjentów z wynikiem uznawanym dotąd za prawidłowy może wymagać dalszych badań, a nie tylko suplementacji.
Zdj. poglądowe /Shutterstock
Amerykańskie Towarzystwo Hematologiczne opublikowało nowe zalecenia dotyczące rozpoznawania niedoboru żelaza. Dokument „American Society of Hematology 2026 guidelines for diagnosis of iron deficiency” wprowadza inne progi ferrytyny dla dzieci, dorosłych, kobiet w ciąży oraz pacjentów z przewlekłym stanem zapalnym.
Najważniejsza zmiana dotyczy sposobu myślenia o wyniku badania
Ferrytyna na poziomie np. 25 ng/ml nie powinna być automatycznie uznawana za prawidłowy wynik u dorosłej osoby. Według nowych zaleceń Amerykańskiego Towarzystwa Hematologicznego może już wskazywać na niedobór żelaza - zależnie od wieku, objawów, sytuacji klinicznej i współistniejących chorób.
Nie są to nowe „normy laboratoryjne”, które z dnia na dzień zastępują zakresy referencyjne we wszystkich laboratoriach w Polsce. To progi diagnostyczne zaproponowane w amerykańskich wytycznych klinicznych. Wynik trzeba zawsze odnieść do objawów, morfologii, historii chorób, ewentualnego stanu zapalnego i oceny lekarza.
Wartości progowe, które wskazała w wytycznych organizacja
- Dzieci w wieku od 9 miesięcy do 4 lat: 20 ng/ml lub mniej
- Dorośli, osoby miesiączkujące lub w ciąży: 30 ng/ml lub mniej
- Grupy wysokiego ryzyka, w tym osoby z obfitymi krwawieniami miesięcznymi i kobiety w ciąży z anemią: 50 ng/ml lub mniej
- Dorośli ze stanem zapalnym, w tym chorzy na raka, chorobę zapalną jelit lub chorobę zakaźną: stężenie ferrytyny w surowicy poniżej 100 ng/ml lub wysycenie transferyny (białka transportującego żelazo) poniżej 20 proc.
Dlaczego „wynik w normie” nie zawsze zamyka temat? Ferrytyna rośnie, gdy jest stan zapalny
Podwyższona lub pozornie prawidłowa ferrytyna może wystąpić m.in. podczas infekcji, w przewlekłych chorobach zapalnych, nieswoistych chorobach zapalnych jelit, chorobach nowotworowych, przewlekłej chorobie nerek czy niektórych chorobach wątroby. W takich sytuacjach sam wynik ferrytyny może maskować niedobór żelaza.
Dlatego Amerykańskie Towarzystwo Hematologiczne zaleca, aby u dorosłych ze stanem zapalnym oznaczać nie tylko ferrytynę, ale też wysycenie transferryny żelazem (TSAT). Niedobór należy rozważyć przy:
- ferrytynie poniżej 100 ng/ml lub
- TSAT poniżej 20 proc.
Kto jest najbardziej narażony na niedobór żelaza?
Ryzyko niedoboru żelaza nie rozkłada się w populacji równomiernie. Do grup, które wymagają szczególnej uwagi - oprócz pacjentów z przewlekłym stanem zapalnym - należą m.in.: osoby z obfitymi lub przedłużającymi się miesiączkami, kobiety w ciąży i po porodzie, osoby oddające krew, pacjenci po operacjach bariatrycznych oraz innych zabiegach dotyczących żołądka i jelit, osoby z dietą ubogą w żelazo, pacjenci z zaburzeniami wchłaniania, np. z celiakią, osoby z przewlekłymi chorobami nerek, serca lub jelit czy osoby przyjmujące niektóre leki, np. długotrwale inhibitory pompy protonowej, jeśli istnieją inne czynniki ryzyka.
Czy przy niskim wyniku należy od razu kupić żelazo w aptece?
Nie warto rozpoczynać wysokodawkowej suplementacji wyłącznie dlatego, że ferrytyna jest blisko dolnej granicy zakresu referencyjnego. Najpierw potrzebna jest właściwa interpretacja wyniku. Samodzielne przyjmowanie żelaza może powodować działania niepożądane, przede wszystkim dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego: nudności, bóle brzucha, zaparcia lub biegunkę. Co ważniejsze - bez konsultacji można przeoczyć przyczynę niedoboru, np. krwawienie z przewodu pokarmowego.
W razie podejrzenia niedoboru lekarz może zlecić dodatkowe badania - zależnie od sytuacji - m.in.: morfologię krwi z parametrami krwinek czerwonych, TSAT, CRP, czyli wskaźnik stanu zapalnego, retikulocyty lub hemoglobinę retikulocytów, witaminę B12 i kwas foliowy lub też badania ukierunkowane na źródło utraty krwi lub zaburzenia wchłaniania.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.