The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, August 31, 2026

Ostre słowa posła PiS do Mateusza Morawieckiego. "Czy ty się dobrze czujesz?"

Translate

Powstanie Rozwoju Plus wiąże się z kryzysem wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Pod koniec lipca upłynął termin ultimatum prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który nakazał parlamentarzystom rezygnację z przynależności do zewnętrznych stowarzyszeń politycznych pod groźbą wykluczenia z partii. Politycy skupieni wokół byłego premiera Mateusza Morawieckiego (ponad 40 osób) nie złożyli wymaganych deklaracji, uznając, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a jedynie realizują nową inicjatywę społeczną. Ostatecznie, po skierowaniu przez kierownictwo PiS spraw do rzecznika dyscypliny, politycy ze stowarzyszenia Rozwój Plus uznali, że nie są już członkami PiS, i pod koniec lipca zarejestrowali własny klub parlamentarny.

Co powiedział Mateusz Morawiecki?

Mateusz Morawiecki podczas spotkania Klubu Gazety Polskiej stwierdził, że "KPO było jedną z przyczyn klęski obozu Zjednoczonej Prawicy".

— Ja, prezes Jarosław Kaczyński i prezydent Duda wypracowaliśmy nową propozycję. Pan prezes ją zaakceptował, pan prezydent zaakceptował i wynegocjował z Komisją Europejską i jako szef rządu również ją zaakceptowałem. Wszystko było załatwione. Wspomniał pan mojego dawnego kolegę ministra sprawiedliwości z ówczesnego rządu. To jemu "zawdzięczamy", że ten kij w szprychy został wsadzony, KPO nie doszło do skutku i było jedną z przyczyn, przez które przegraliśmy wybory — stwierdził.

Co odpowiedział Michał Wójcik?

Na słowa byłego partyjnego ostro zareagował poseł PiS Michał Wójcik.

"Zastanawiam się, czy ty się dobrze czujesz? Już przestań jeździć i bredzić o przyczynach porażek. Ty byłeś twarzą — ty weź odpowiedzialność za porażkę. Zachowaj się jak mężczyzna. KPO też jest zapisane na twoim koncie" — napisał.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Czytaj więcej:

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.