Tajemnicza śmierć Polki w Belgii. Śledczy ustalają, czy kobieta padła ofiarą zabójstwa

Opracowanie: Paweł Auguff Publikacja: Dzisiaj, 21 sierpnia (17:13)
Tajemnicza śmierć Polki mieszkającej w Belgii. Ciało 26-letniej kobiety zostało znalezione w sobotę, 15 sierpnia, lecz dopiero sześć dni później poinformowano o tragicznym odkryciu. Jak przekazał belgijski portal VRT, ciało kobiety zostało znalezione na trzecim piętrze budynku przy ul. Wallenstraat w Roeselare.
Tajemnicza śmierć 26-letniej Polki w Belgii /Shutterstock
Portal opisujący całą sprawę informuje, że od momentu, gdy 26-latka zmarła, do chwili, gdy jej ciało zostało znalezione, mogło minąć sporo czasu. Ustalono, że kobieta mieszkała na trzecim piętrze budynku przy ul. Wallenstraat w centrum Roeselare. To miasto leżące we Flandrii Zachodniej. W tym samym budynku mieści się biuro nieruchomości.
Ciało Polki znalezione w mieszkaniu w centrum miasta
Belgijska prokuratura wyjaśniająca okoliczności tej sprawy określa śmierć Polki jako podejrzaną. Wiadomo, że jednym ze scenariuszy, który jest rozważany jako przyczyny śmierci kobiety, jest zabójstwo.
Jak pisze VRT, na obecnym etapie śledztwa bezpośrednia przyczyna śmierci Polki nie jest jeszcze znana. Policyjni śledczy pracujący nad rozwikłaniem tej sprawy nie udzielają informacji ani o okolicznościach znalezienia ciała, ani też o obrażeniach, jakie mogła doznać.
Ustalono natomiast, że partner kobiety zniknął bez śladu i obecnie jest poszukiwany. Policja nie udziela jednak informacji, czy mężczyzna jest traktowany jako podejrzany w tej sprawie.
„Był przyjaznym człowiekiem”. Sąsiedzi o zaginionym partnerze Polki
Z kolei portal hln.be przekazał, że 43-letni partner kobiety ostatni raz był widziany przez sąsiadów ponad miesiąc temu. Wiadomo, że mężczyzna ma na imię Radosław. Serwis podkreśla, że jego nagłe zniknięcie co najmniej zdziwiło okolicznych mieszkańców. Mężczyzna miał opinię przyjaznego. Jeździł na skuterze, miał tam mieszkać od kilku lat.
„Na początku lipca doszło tam do ostrej kłótni, ale gdzie to się nie zdarza?” - relacjonował w rozmowie z portalem jeden z sąsiadów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.