The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 29, 2026

Zapadł wyrok w głośnej sprawie biskupa. Prokurator: nie ma równych i równiejszych

Translate

To bezprecedensowy wyrok, ponieważ nigdy wcześniej hierarcha polskiego Kościoła nie usłyszał takich zarzutów.

— Jest to wyrok skazujący, choć prokuratura domagała się większego wyroku. Dla nas najważniejsze jest to, że sąd podkreślił, że art. 240 Kodeksu karnego, który nakazuje denuncjację pedofilii, obowiązuje wobec wszystkich, niezależnie od jego statusu społecznego. Dziś sąd to zaznaczył. Nie ma ludzi równych i równiejszych — powiedział tuż po ogłoszeniu wyroku prokurator Marcin Stępień z Prokuratury Rejonowej w Tarnowie.

To ta jednostka oskarżyła hierarchę. Prokurator Stępień powtarza za sądem, że "społeczna szkodliwość czynu jest wysoka".

— Wymiar kary jest nieco inny, niż się tego domagaliśmy, ale jest ona sprawiedliwa. Dolegliwość tej kary trzeba ocenić indywidualnie. Z jednej strony sąd zobowiązał skazanego do potrącania mu wynagrodzenia, a z drugiej strony dodał świadczenia pieniężne na dwa różne podmioty — dodał prokurator.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Biskup uznany za winnego. Zapadł wyrok w głośnej sprawie

Po ponad ośmiu miesiącach zapadł wyrok w głośnej sprawie, w której biskup tarnowski Andrzej Jeż został oskarżony o to, że w dwóch sprawach: ks. Stanisława P. oraz ks. Tomasza K. dopuścił się umyślnego zaniechania zgłoszenia przestępstwa.

Sam biskup Andrzej Jeż, który nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, wyjaśniał przed sądem, że sprawy w pierwszej kolejności zostały zgłoszone do Watykanu, a dopiero później, gdy uzyskał pewność co do oskarżenia i kolejnych kroków, kuria zawiadomiła służby państwowe.

Wyrok, który usłyszał hierarcha, to dwa lata ograniczenia wolności poprzez potrącenie co miesiąc 25 proc. jego wynagrodzenia na rzecz Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, która pomaga nieletnim skrzywdzonym seksualnie. Sąd zaznaczył, że taka kara ma najlepiej spełnić rolę prewencji. Dodatkowo został także obciążony kosztami procesu.

Sędzia, uzasadniając wyrok, zaznaczyła, że "prawodawca uznał przestępstwa pedofilii za najgroźniejsze i uznał, że każdy, kto dowiaduje się o pedofilii, ma obowiązek zgłosić taką wiedzę, a każdy, kto tego nie zrobił, podlega karze do trzech lat pozbawienia wolności".

Ujawniła także, że zeznania oskarżonego biskupa Andrzeja Jeża uznała za "niewiarygodne". Zwróciła także uwagę na to, że biskup nie mógł się tłumaczyć prawem kościelnym, bo obowiązek denuncjacji pedofilii, który w Polsce pojawił się w lipcu 2017 r., obowiązywał także jego.

Ksiądz miał molestować prawie 100 chłopców. Ta sprawa wstrząsnęła polskim Kościołem

O co chodzi w sprawie ks. Stanisława P.? Jej szczegóły ujawniliśmy w lutym 2021 r. w reportażu "Walka Andrzeja z Goliatem". Już wtedy wiedzieliśmy, że to jedna z największych afer w polskim Kościele katolickim, a skala krzywd może być porażająca.

Z ustaleń prokuratury wynikało, że ks. P. mógł wykorzystać nawet około 100 chłopców. Kapłan najpierw krzywdził dzieci w kilku parafiach na terenie diecezji tarnowskiej, a po 2003 r. również w Ukrainie, gdzie wysłał go ówczesny biskup Wiktor Skworc.

Sprawa ks. P. okazała się także wyjątkowo kłopotliwa dla następcy Skworca — biskupa Andrzeja Jeża. Ponieważ zajmujemy się nią w Onecie konsekwentnie od pięciu lat, przeanalizowaliśmy wyjaśnienia, które biskup złożył przed sądem.

Kiedy skonfrontujemy je z faktami, okazuje się, że hierarcha albo celowo przemilcza pewne istotne okoliczności, albo ma wyraźne kłopoty z pamięcią.

Jeśli padłaś/eś ofiarą przestępstwa, zmagasz się z depresją, odczuwasz długotrwały smutek, masz myśli samobójcze lub podobnych stanów doświadcza ktoś z twojego otoczenia — nie czekaj, zadzwoń pod jeden z numerów pomocowych. Wszystkie dostępne są bezpłatnie i czynne całą dobę, siedem dni w tygodniu:

  • 22 699 60 52 — Państwowa Komisja ds. przeciwdziałania pedofili
  • 22 484 88 01 — Antydepresyjny Telefon Zaufania
  • 800 702 222 — Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
  • 116 213 — Telefon dla Osób Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym
  • 22 484 88 04 — Telefon Zaufania Młodych
  • 800 100 100 — Telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawie bezpieczeństwa dzieci
  • 112 — W razie bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia

Chcesz porozmawiać z autorem? Napisz: szymon.piegza@redakcjaonet.pl

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.