ESPNBengals' top WRs Chase, Higgins suffer injuries in loss to JagsESPN DeportesNFL investiga a oficial que aparentemente insultó a jugadorPunchMotor park killing: Why we handed over operatives to police – Osun AmotekunThe Jerusalem PostIran executes two men arrested over January 2026 protests, Mizan reportsRTP DesportoTrês portugueses em destaque no Rali de MarrocosInquirerHighlights: Day 33 of Sara Duterte impeachment trial | Oct. 5, 2026ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFThe RegisterThe question you would ask HPE and NVIDIA if nobody was recordingBillboardJay Wheeler Announces La Voz Favorita World Tour: All the DatesPopular ScienceExtinct ice age bovine discovered in Siberian caveVariety‘Things We Never Got Over’ Amazon Series Adds Six to CastDeadline‘Things We Never Got Over’ Prime Video Series Adaptation Adds 6 To Cast
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 5, 2026

Skarb z Białego Boru. 60 lat temu dzieci znalazły go pod kamieniem

Translate

W lipcu 1966 r. dzieci grające w piłkę w Białym Borze przypadkowo odnalazły skrytkę ze starymi monetami. Pod kamieniem kryły się srebrne pieniądze z XVII i XVIII wieku. Dziś skarb, który oglądać można w Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku, stanowi 315 egzemplarzy, z których dowiedzieć się można ciekawych rzeczy o środkach płatniczych.

Dzieci grały w piłkę, gdy dokonały historycznego znaleziska

Dzieci grały w piłkę, gdy dokonały historycznego znaleziska (zdjęcie ilustracyjne)

Źródło zdjęć: © Fotopolska.pl

Barbara Kwiatkowska

Najważniejsze informacje:

  • Monety znaleziono 17 lipca 1966 r. w pobliżu ulic Polnej i Górnej.
  • Większość zbioru stanowiła emisje związane z okresem wojny siedmioletniej.
  • Skarb jest przechowywany w Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku.

Dzieci grały w piłkę niedaleko starego cmentarza w Białym Borze. Silne kopnięcie skierowało ją w kamień o średnicy ok. 40 cm. Głaz przesunął się, a spod niego wysypały się monety. Znalazcy pozbierali je i podzielili między siebie.

Jak podaje portal gp24.pl, znaleziska dzieci jednak nie umiały utrzymać w tajemnicy i o odkryciu dowiedział się Józef Politowski, prezes Gromadzkiego Komitetu Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego w Białym Borze. To on powiadomił pracowników muzeum i oddał część monet do placówki.

Co znaleziono pod kamieniem w Białym Borze?

Następnego dnia teren przeszukali pracownicy koszalińskiego muzeum. Oprócz kolejnych monet odnaleźli skrawki skóry z odciskami krążków, metalowe elementy okucia oraz fragmenty skórzanego naczynia.

Znalezisko wskazywało, że pieniądze mogły znajdować się w zamykanym metalem woreczku, dodatkowo umieszczonym w glinianym naczyniu. Zygmunt Gręźlikowski z Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku opisał te ustalenia w "Koszalińskich Zeszytach Muzealnych" z 1973 r.

Do Muzeum Pomorza Środkowego trafiło 315 monet. Problemem okazało się ponowne zintegrowanie skarbu. Część znalezionych numizmatów dzieci oddały od razu, a kolejne odzyskano po rozmowach nauczycieli z uczniami.

Jednak wiele wskazuje na to, że nie wszyscy przyznali się do posiadania elementów historycznego znaleziska. Nie wszystkie egzemplarze udało się jednak pozyskać.

"Z zasłyszanych na miejscu informacji wynikało, że pewną nieznaczną wprawdzie część monet zdołano już rozdać okolicznym znajomym. Niestety, egzemplarzy tych nie udało się już odzyskać. W sumie więc ze skarbu tego do Muzeum Pomorza Środkowego wpłynęło 315 monet" – stwierdził Gręźlikowski.

Skąd pochodziły srebrne monety?

Po oczyszczeniu okazało się, że większość monet zachowała się w bardzo dobrym stanie. Dominowały egzemplarze z XVIII wieku. Trzy pochodziły z wcześniejszego stulecia.

Najliczniejszą grupę stanowiły emisje z okresu wojny siedmioletniej, trwającej w latach 1756–1763, oraz z czasu bezpośrednio ją poprzedzającego. W zbiorze znalazły się przede wszystkim monety gdańskie, pieniądze Augusta III i monety toruńskie.

Skarb dostarczył także informacji o fałszowaniu polskich monet za zgodą pruskich władców Fryderyka Wilhelma I i Fryderyka II Wielkiego. Takie krążki wybijano m.in. we Frankfurcie, Berlinie, Dreźnie, Lipsku i Gubinie. Gręźlikowski przypuszczał, że pieniądze należały do miejscowego rzemieślnika, który ukrył je na pewien czas.

Skarpa, w której znaleziono depozyt, była prawdopodobnie częścią dawnego wału obronnego miasta. Ostatecznie ok. 300 monet ze skarbu pozostaje w Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku.

Szymon Jadczak

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.