Stojaki ustawili, jeździć nie pozwalają. Cytadela nie dla rowerów
Muzeum Wojska Polskiego w nowej siedzibie
Źródło wideo: Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: tvnwarszawa.pl
- Proszę zostawić tu rower - słyszę stanowczą prośbę przy stróżówce, tuż za bramą Cytadeli Warszawskiej. - Zaparkuję przy muzeum - odpowiadam, schodząc z roweru. Dalej muszę go prowadzić. - I tak wiem, że kawałek dalej pan na niego wsiądzie - mówi zrezygnowany ochroniarz. Pewnie bazuje na doświadczeniach. Ale tym razem się myli, bo trafił na legalistę.
Rowerem po Cytadeli
Źródło zdjęcia: tvnwarszawa.pl
Regulamin
Pustą drogą prowadzę rower do stojaka przy Muzeum Historii Polski. Tam też podpytuję o źródło absurdalnego zakazu. Moje pretensje zostają szybko przekierowane do sąsiadów - Muzeum Wojska Polskiego. To ono jest gospodarzem tego terenu i ma najwięcej do powiedzenia.
"Na Terenie Wewnętrznym Cytadeli obowiązuje ruch pieszy. Poruszanie się na rowerach, hulajnogach i pojazdami silnikowymi jest zakazane (...). Zakaz nie dotyczy wózków dziecięcych oraz inwalidzkich" - czytam w regulaminie, który znajduję na stronie MWP. I to już w pierwszym punkcie!
A przecież nie jest to teren służący armii. Dziś królują tu muzea. Poza wspomnianymi dwoma, są tu także dwie mniejsze placówki: Muzeum Katyńskie i Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej. Między nimi zadbane trawniki i stare drzewa. Nie brakuje też... stojaków rowerowych.
Skąd więc ten zakaz? Odpowiedzi szukam w Muzeum Wojska Polskiego.
Inwestycje
Magdalena Rochnowska, zastępca dyrektora Muzeum Wojska Polskiego ds. organizacyjnych odpowiada, że ograniczenia to efekt troski o bezpieczeństwo.
- Nie wynika to z dawnej, wojskowej funkcji tego miejsca, lecz z aktualnej organizacji terenu i obowiązujących zasad bezpieczeństwa - zastrzega Rochnowska. - Na terenie Cytadeli trwają intensywne prace budowlane i organizacyjne, związane m.in. z przygotowaniem nowej wystawy Muzeum Wojska Polskiego oraz wystawy Muzeum Historii Polski - tłumaczy.
W Muzeum Historii Polski faktycznie instalowana jest wystawa stała, ale dzieje się to w środku budynku.
Muzeum Wojska Polskiego buduje kładkę na przedłużeniu Alei Wojska Polskiego oraz remontuje XIX-wieczne kazamaty. Tyle że teren tych prac jest dokładnie wygrodzony. Zresztą obejmują mały fragment 30-hektarowego kompleksu.
Docelowo placówka będzie mieć na Cytadeli jeszcze jeden obiekt - bliźniaczy pawilon po drugiej stronie Placu Gwardii. Ale póki co nie wbito nawet pierwszej łopaty. Zmieniany jest projekt - pierwotnie budynek miał być rodzajem wielkiej wiaty na pojazdy wojskowe. Jednak te stanęły pod chmurką, a w budynku ma się znaleźć druga część ekspozycji stałej, poświęcona historii wojskowości po 1945 roku.
Psy
Wojskowi muzealnicy nie chcą na swoim terenie także psów. Dopytuję dlaczego.
- Zakaz wprowadzania psów wynika z faktu, że teren Cytadeli jest przestrzenią przeznaczoną przede wszystkim do zwiedzania oraz organizacji przedsięwzięć o charakterze kulturalnym, takich jak koncerty, wystawy czy pokazy - wyjaśnia wicedyrektor Rochnowska i zauważa, że identycznie jest na terenie Łazienek Królewskich.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.