ESPNSeven things Solak thinks: Brock Bowers is JSN, Rams need one more trade, moreESPN DeportesGiants cortarán a Odell Beckham Jr., fuentesDaily MaverickBelgium to transfer three F-16s to Ukraine this year, Zelenskiy saysThe Jerusalem PostIsraeli actor Guy Kapolnik identified as pilot killed in California small plane crashRTP DesportoLiga de clubes aprova contas de 2025/26 com resultado acima do orçamentadoInquirerImpeachment court cancels Wednesday trial, says ‘ahead of schedule’The Hollywood ReporterGet Netflix at No Extra Cost for a Year Courtesy of DIRECTV’s Limited-Time PromoAnime News NetworkNow That I Can Control Reality With A Mouse Cursor Anime's English Dub Debuts on October 4The StandardWhy Dangote refinery project risks straining unity in EAC
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 29, 2026

"Więcej szkody niż pożytku". Brytyjski premier chce zbliżenia z UE

Translate
  • Brytyjski premier Andy Burnham wyraził opinię, że brexit przyniósł więcej szkód niż korzyści i opowiedział się za zacieśnieniem relacji z Unią Europejską.

  • Burnham zamierza wykorzystać szczyt Wielka Brytania - UE do przedstawienia różnych możliwości długoterminowej współpracy z europejskimi partnerami oraz dążyć do konsensusu w tej sprawie.

  • Poprzednicy Burnhama unikali jednoznacznych deklaracji dotyczących zbliżenia z UE, a sam premier utrzymuje stanowisko, że Wielka Brytania nie powróci do unii celnej ani jednolitego rynku.

- Nie wytyczymy krajowi jasnej drogi na kolejne dekady, dopóki nie zdecydujemy, jak mają wyglądać nasze długoterminowe relacje z naszym największym rynkiem zbytu - powiedział Burnham.

- Nie mogę wam powiedzieć, że nasza obecna pozycja jest wystarczająco dobra. Brexit przyniósł więcej szkód niż korzyści - dodał premier, wywołując aplauz zebranych w sali działaczy Partii Pracy.

"Wykorzystam okres wokół szczytu". Brytyjski premier chce zbliżenia z UE

Burnham przypomniał, że na ten rok zaplanowany jest szczyt W. Brytania - UE, który w zamierzeniu doprowadzić ma do zacieśnienia stosunków.

- Wykorzystam okres wokół szczytu, by przedstawić krajowi różne możliwości, jakie, według mnie, stoją przed Wielką Brytanią, jeśli chodzi o długoterminowe relacje z europejskimi partnerami. Spróbuję poszukać konsensusu wokół jednego z tych rozwiązań, co da nam jasność co do przyszłości naszego kontynentu - zadeklarował szef rządu.

Brytyjskie media, które relacjonowały wystąpienie premiera, odebrały jego wystąpienie jako jednoznaczną chęć zbliżenia Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej.

"Andy Burnham otwiera drzwi dla bliższych relacji z UE" - skomentował portal dziennika "Times".

Poprzednicy Burnhama nie chcieli wracać do tematu brexitu

Poprzednik Burnhama, Keir Starmer, który odszedł ze stanowiska latem, unikał podobnych deklaracji. Jego otoczenie obawiało się oskarżeń o lekceważenie woli obywateli, którzy zagłosowali za brexitem w referendum w 2016 r.

W partii słychać też było głosy, że laburzyści nie powinni ryzykować gniewu części klasy pracującej, szczególnie na północy Anglii, która poparła wyjście z Unii.

Przychodząc do władzy Burnham podtrzymywał deklarację poprzednika, że Londyn nie przekroczy czerwonych linii, wyznaczonych jeszcze podczas negocjacji w sprawie kształtu brexitu: po pierwsze, Wielka Brytania nie wróci do unii celnej, po drugie, nie stanie się znów częścią jednolitego rynku.

Burnham mówił też krótko o polityce zagranicznej, podkreślając, że będzie wspierał Ukrainę i rozwiązanie dwupaństwowe na Bliskim Wschodzie oraz stawi czoła zagrożeniom m.in. ze strony Rosji i Iranu.

"Polityczny WF": Zarobić na prezydencie. W Polsce skopiują pomysł Trumpa?INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.