Chciał kupić meble. Zamiast tego został właścicielem Stonehenge
Do nietypowej transakcji doszło 21 września 1915 roku, podczas aukcji majątku rodziny Antrobusów. Jej jedyny dziedzic, porucznik Edmund, zginął w październiku 1914 roku pod Kruiseik w Belgii, w jednej z pierwszych bitew I wojny światowej. Kilka miesięcy później zmarł jego ojciec, sir Edmund, a rozległe posiadłości w południowej Anglii trafiły pod młotek. Na potrzeby licytacji podzielono je na działki, a tej, na której znajdował się Stonehenge, przydzielono numer 15.
Spontaniczny zakup i wielki gest. Ostatni prywatny właściciel Stonehenge
Chubb przyszedł na aukcję z dużo skromniejszymi planami. BBC News opisuje, że podczas licytacji miał kupić zasłony, a serwis History.com pisze o krzesłach. Kiedy jednak urodzony w położonej zaledwie 6,4 km od Stonehenge wsi Shrewton prawnik usłyszał, że wśród wystawionych na sprzedaż włości znalazła się budowla, pod wpływem impulsu zdecydował się na jej zakup. Za 12-hektarową działkę z kamienną konstrukcją Chubb miał zapłacić 6,6 tysięcy funtów. Po uwzględnieniu inflacji to dziś ok. 880 tys. funtów, czyli ok. 4,4 mln zł.
Historycy spierają się, jakie motywy kierowały Brytyjczykiem. Niektórzy badacze twierdzą, że Chubb zadedykował zakup ukochanej żonie, Mary, która miała jednak nie podzielać jego entuzjazmu. Inne źródła mówią, że prawnik chciał w ten sposób ocalić Stonehenge przed zniszczeniem lub wywiezieniem jego elementów za granicę.
ZOBACZ: Rewelacja na Bałtyku. Plaża w Mielnie przybrała nietypowy kolor
Być może to właśnie ten drugi powód stał za jego szczodrym gestem. 26 października 1918 roku Chubb oficjalnie zrzekł się praw do budowli, przekazując ją w darze narodowi brytyjskiemu. Tym samym został ostatnim prywatnym właścicielem Stonehenge. Jednym z jego warunków było pozostawienie monumentu dostępnym dla odwiedzających "za cenę nie wyższą niż jeden szyling". Obowiązujący do dzisiaj darmowy dostęp otrzymali za to mieszkańcy parafii, na której terenie leży budowla.
Brytyjski rząd docenił gest Cecila. W 1919 premier David Lloyd George przyznał mu tytuł pierwszego baroneta Stonehenge. Stworzony na tę okazję rodzinny herb Chubbsów jest inspirowany słynną budowlą, podobnie jak jego motto, "Saxis condita", co oznacza "Zbudowany na kamieniach".
Tajemnicza konstrukcja fascynuje do dzisiaj
Stonehenge znajduje się na południu Anglii, w hrabstwie Wiltshire, 13 km od miejscowości Salisbury. To jedna z najsłynniejszych budowli megalitycznych w Europie, a jej budowa trwała ponad tysiąc lat, prawdopodobnie od 2950 do 1600 r. p.n.e., rozciągając się na epoki neolitu i brązu.
ZOBACZ: 87-letnia kobieta straciła mieszkanie. O jej historii usłyszał papież
Monument, określany też jako kromlech, mógł być miejscem kultu Słońca i Księżyca. Tworzy go duży zespół stojących w kręgu kamieni otoczonych wałami ziemnymi. Główne głazy (zwane sarsenami) mają od czterech do siedmiu metrów wysokości nad powierzchnią ziemi. Najwyższy z sarsenów, oznaczony przez badaczy numerem 56, mierzy w całości 8,71 m. Kamienie ważą średnio 25 ton, a waga największego wynosi dwa razy więcej.
Stonehenge od 1882 roku jest w Anglii objęte ochroną, a od 1986 roku znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Wciąż przyciąga tłumy turystów. W 2025 roku odwiedziło je ok. 1,25 mln osób.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.