Ukrainę czeka niezwykle trudna zima. "Moskwa gromadzi zapas"
"Od sierpnia Rosja znacząco zredukowała użycie pocisków balistycznych na rzecz dronów odrzutowych, co może sugerować, że Moskwa gromadzi zapas tego rodzaju uzbrojenia do atakowania ukraińskiej infrastruktury energetycznej i grzewczej w okresie zimnej pogody, jaka rozpoczyna się na przełomie października i listopada" — czytamy w analizie Bloomberga.
Dla mieszkańców Ukrainy jesienno-zimowa kampania rakietowa Rosji nie będzie niczym zaskakującym, jednak w tym roku mogą to być wyjątkowo trudne miesiące. Niedawno mówił o tym także sam prezydent Zełenski, zapowiadający bardzo ciężką zimę, m.in. ze względu na niedobór pocisków przechwytujących do systemów Patriot, które najlepiej radzą sobie z niszczeniem balistycznego arsenału Kremla.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ukraina już teraz różnymi sposobami przygotowuje się więc na ten trudny okres. Premier Serhij Korecki zapowiedział np. rozbudowę funkcjonujących w kraju "punktów niezłomności" — miejsc tymczasowego schronienia dla mieszkańców na wypadek długotrwałych wyłączeń prądu i ogrzewania, wyposażonych w alternatywne źródła ogrzewania.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.