Martwe dusze na listach poparcia dwóch kandydatów. Zbada to prokuratura
Bartosz Bocheńczak nie złożył wymaganej liczby prawidłowych podpisów
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Komisarz wyborczy w Krakowie zawiadomił prokuraturę w sprawie nieprawidłowości na listach poparcia dwóch niedoszłych kandydatów na prezydenta Krakowa - byłego prezesa NIK Mariana Banasia i polityka Konfederacji Bartosza Bocheńczaka.
Bartosz Bocheńczak i Sławomir Mentzen w Krakowie
Źródło zdjęcia: Łukasz Gągulski/PAP
Odwołania nic nie dały
Każdy kandydat potrzebował trzech tysięcy ważnych podpisów poparcia, by wystartować w wyborach. Były szef NIK i współpracownik Sławomira Mentzena nie zdołali osiągnąć takiego wyniku, choć każdy z nich dostarczył listy poparcia z ponad pięcioma tysiącami podpisów. Miejska Komisja Wyborcza odrzuciła jednak wiele z nich, dlatego poparcie obu polityków wylądowało pod progiem.
Powodami skreślania podpisów były m.in. błędy w numerze PESEL, zameldowanie poza Krakowem lub podanie adresu zamieszkania jako adresu zameldowania.
Obaj kandydaci odwołali się od decyzji Miejskiej Komisji Wyborczej do komisarza wyborczego. Podczas ponownego liczenia i weryfikowania podpisów poparcia w krakowskiej delegaturze Krajowego Biura Wyborczego odrzucono jeszcze większą liczbę podpisów. W efekcie obaj politycy nie zostali zarejestrowani w wyborach.
Prawie 70 podpisów nieżyjących wyborców
To jednak nie kończy sprawy. Komisarz wyborczy, który weryfikował podpisy złożone przez Mariana Banasia i Bartosza Bocheńczaka, dopatrzył się przypadków poparcia tych kandydatur przez osoby zmarłe. Niektórzy z tych wyborców nie żyją już od kilkunastu lat.
W przypadku Mariana Banasia komisarz wyborczy doliczył się 32 przypadków udzielenia poparcia przez osobę zmarłą, a także czterech sytuacji, w których bezprawnie wykorzystano numer PESEL osoby zmarłej. Jak wyjaśniła w rozmowie z tvn24.pl Barbara Golanko, dyrektorka krakowskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego, chodzi o przypadki, w których PESEL nieżyjącej osoby został podany przy danych innej, żyjącej osoby.
W przypadku Bartosza Bocheńczaka doliczono się 37 podpisów poparcia osób zmarłych i trzech przypadków bezprawnego wykorzystania numeru PESEL osoby zmarłej.
Barbara Golanko, dyrektorka krakowskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego, powiedziała nam, że zawiadomienie do prokuratury dotyczy podejrzenia popełnienia "przestępstwa przeciwko dokumentom". Ostateczna decyzja co do kwalifikacji czynu będzie należeć do prokuratury, ale najprawdopodobniej będzie to sprawa dotycząca fałszerstwa, za które grozi kara do pięciu lat więzienia.
Tego rodzaju postępowania są wszczynane za każdym razem, gdy komisja wykryje podobne nieprawidłowości na kartach poparcia. Zarówno KBW, jak i inicjatorzy krakowskiego referendum, wiosną bieżącego roku złożyli zawiadomienie dotyczące podpisów poparcia nieżyjących osób pod inicjatywą, która doprowadziła do usunięcia z urzędu prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Wybory na prezydenta Krakowa 2026. Termin i kandydaci
Pierwsza tura przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa odbędzie się 27 września.
Zarejestrowani kandydaci na prezydenta Krakowa to: Michał Drewnicki (PiS), Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców), Daria Gosek-Popiołek (Lewica), Jan Hoffman (jeden z inicjatorów referendum odwołującego ostatniego prezydenta), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej) Aleksandra Owca (Razem), Monika Piątkowska (KWW Moniki Piątkowskiej - Ponad Podziałami; poparcie KO i PSL) i Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska).
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.