"Tylko idioci albo zdrajcy mogą się cieszyć". Tusk o wynikach w Niemczech

Donald Tusk oraz Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz uznali zwycięstwo AfD za porażkę wartości ważnych dla polskich patriotów i wyrazili krytykę wobec poparcia dla tej partii wśród części Konfederacji i PiS.
Politycy różnych ugrupowań opisywali sukces AfD jako potencjalne zagrożenie dla politycznej stabilności Niemiec i Europy oraz powód do niepokoju.
Przedstawiciele Konfederacji oraz były europoseł PiS wyrazili zadowolenie z wyniku AfD, podkreślając frekwencję wyborczą i nazywając wybory świętem demokracji.
"W Polsce tylko idioci albo zdrajcy mogą się cieszyć z tryumfu AfD w Niemczech. Trochę się ich nazbierało w Konfederacjach i PiS" - napisał premier Donald Tusk na platformie X.
"Neofaszyści zblatowani z Rosją - wygrali wybory w Saksonii. Dla polskich patriotów - porażka wartości naszego świata. Dla Mentzena i połowy Konfederacji - zwycięstwo sojusznika" - napisała Pełczyńska-Nałęcz w mediach społecznościowych.
Na platformie X wynik głosowania skomentowała również Polska 2050. "Bez wątpienia sukces AfD najbardziej cieszy dziś Putina" - napisało ugrupowanie.
"Nacjonalistyczna AfD odnosi historyczne zwycięstwo w Saksonii-Anhalt z około 44,5 proc. głosów. Proponują między innymi wznowienia stosunków gospodarczych z Rosją…" - napisał z kolei europoseł KO Dariusz Joński.
Z kolei Ryszard Petru stwierdził, że wynik AfD "to poważne ostrzeżenie dla całej Europy". "Kiedy demokratyczne partie nie rozwiązują problemów gospodarki, migracji i bezpieczeństwa, wyborcy zwracają się ku radykałom. Trzeba mniej ideologii, a więcej skutecznych odpowiedzi na realne problemy ludzi" - napisał.
Politycy komentują zwycięstwo AfD. "Brunatna fala wzbiera"
Niezadowolenie z wyników wyborów w Saksonii-Anhalt wyraził również europoseł Unii Centrum Michał Kobosko. "Wybory w Saksonii-Anhalt poszły tak jak się spodziewano, a nawet jeszcze gorzej. Teraz pytanie, co z tym fantem zrobi kanclerz Friedrich Merz" - napisał i dodał, że "niemiecki system polityczny trzymał się przez lata na fundamencie kordonu sanitarnego wobec postfaszystów z AfD".
"Jeśli ten kordon pęknie (za dwa tygodnie kolejne wybory w Berlinie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim), to Niemcy znajdą się na krawędzi totalnego chaosu politycznego. Brunatna fala wzbiera" - stwierdził.
"Nie należy wyciągać przesadnych wniosków z wyborów do jednego Landtagu. Choć z drugiej strony trzeba mieć świadomość, że po pierwsze - nie chodzi tylko o jedne wybory (barierę 30 proc. Alternatywa dla Niemiec sforsowała już w ubiegłym roku w Turyngii i Saksonii, tej 'drezdeńskiej'), i po drugie - że zanim przyjdą kolejne wybory do Bundestagu, warto mieć wyobrażenie na temat sensu ich możliwego rezultatu i zmian, które mogą uruchomić" - stwierdził z kolei były marszałek Sejmu Marek Jurek.
Konfederacja cieszy się ze zwycięstwa AfD. "Nokaut"
Zadowolenie ze zwycięstwa Alternatywy dla Niemiec wyraził za pośrednictwem mediów społecznościowych poseł Konfederacji Jacek Wilk. "Nokaut" - napisał, publikując zdjęcie wyniki sondaży exit poll. W kolejnych wpisach stwierdził również, że "Niemcy się budzą".
Wyniki wyborów skomentował również były wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, a obecnie członek Rady Nowej Konstytucji przy prezydencie Karolu Nawrockim Zdzisław Krasnodębski z PiS. Były europoseł pochwalił wysoką frekwencję i określił głosowanie "wielkim świętem demokracji".
"Merz powinien odejść jak najszybciej. Ale chyba nie weźmie ze sobą Tuska" - dodał, komentując zwycięstwo AfD.
Krasnodębski stwierdził również, że obecny premier Saksonii-Anhalt Sven Schulze z CDU powinien skończyć z polityką Merza antydemokratycznej 'ściany przeciwogniowej', która 44 proc. wyborców wyklucza i traktuje jako 'faszystów'".
Niemcy. Wybory w Saksonii-Anhalt. Historyczne zwycięstwo AfD
O godzinie 18 zakończyły się wybory regionalne w niemieckiej Saksonii-Anhalt, których faworytem była prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD). Ostatecznie przedwyborcze przewidywania się potwierdziły. Według sondaży exit poll AfD zwyciężyło w wyborach, zdobywając ponad 44 proc. głosów.
Rządząca dotychczas regionem CDU otrzymała 18,5 proc., Lewica - 9 proc., socjaldemokratyczna SPD - 9 proc., a Zieloni - 8,5 proc.
"Polityczny WF": Teleturniej "Romanery"! Zgadnij, czy powiedział to Giertych INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.