Cyberataki na lodówki i chłodnie w Polsce. Nowe dane i apel policji

Policja odnotowała już co najmniej 10 cyberataków na sklepowe lodówki i chłodnie w Polsce - dowiedzieli się dziennikarze RMF FM. Od kilku tygodni na terenie różnych krajów dochodzi do podobnych incydentów - przestępcy zdalnie podnoszą temperaturę w lodówkach, niszcząc w ten sposób żywność.
puste chłodziarki sklepowe (fot. Roberto Sorin) /Shutterstock
Jak ustalili dziennikarze RMF FM, policja powołała specjalny zespół w Centralnym Biurze Zwalczania Cyberprzestępczości. Zbiera on sygnały i dowody od wszystkich lokalnych komend, które mają informacje o incydentach dotyczących urządzeń chłodniczych.
Z uwagi na to, iż do podobnych zdarzeń doszło na terenie innych państw europejskich, pozostajemy w ścisłym kontakcie z partnerami międzynarodowymi, w celu współpracy i wymiany informacji - informuje CBZC.
Co mogą zrobić właściciele sklepów i hurtowni spożywczych, by uniknąć ataków i związanych z nimi strat? Policja zaleca m.in. zmianę haseł infrastruktury, aktualizację oprogramowania i wdrożenie łatek bezpieczeństwa. Należy też sprawdzić, czy urządzenia chłodnicze nie są dostępne bezpośrednio z poziomu publicznego adresu IP.
Świadome korzystanie z infrastruktury informatycznej i stosowanie się do zaleceń producentów urządzeń może uchronić przed cyberatakiem - podkreśla Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości.
Jak przebiegały cyberataki w innych krajach?
W październiku we Francji ok. 700 supermarketów zostało dotkniętych cyberatakiem wymierzonym w instalacje chłodnicze. Hakerzy przejęli kontrolę nad lodówkami i zamrażarkami, a następnie zmienili ustawienia temperatury, co doprowadziło do psucia się żywności i strat finansowych w sklepach.
We Francji cyberprzestępcy zaatakowali także należące do Francuskiego Zakładu Krwiodawstwa lodówki do przechowywania krwi. Próbowali podnieść w nich temperaturę.
Na początku listopada cyberataki na systemy chłodnicze potwierdziły też m.in. Irlandia, Szwecja, Belgia, Portugalia i Luksemburg.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.