Poczobut nie odpuści Łukaszence. Zapowiada kolejny wyjazd na Białoruś
Andrzej Poczobut we wtorek około południa przekroczył granicę w Bobrownikach i wrócił do Polski. Po zakończeniu tygodniowej wizyty na Białorusi zadeklarował, że po podróży do USA i Kanady chce jeszcze wrócić do rodzinnego Grodna.
Poczobut wróci na Białoruś
Źródło zdjęć: © PAP
Najważniejsze informacje:
- Podczas tygodniowego pobytu Andrzej Poczobut odwiedził Grodzieńszczyznę i Mińsk, a także spotykał się z działaczami Związku Polaków na Białorusi.
- Dziennikarz zobaczył ojca po raz pierwszy od swojego aresztowania w 2021 r. i odwiedził groby polskich żołnierzy oraz powstańców.
- W poniedziałek uczestniczył też w otwarciu nowej polskiej szkoły w Wołkowysku.
We wtorek po południu Poczobut opublikował na Facebooku krótkie nagranie z dojazdu do polskiego posterunku granicznego. "Już na terenie Najjaśniejszej" – napisał w opisie filmu. Jego tygodniowa podróż po Białorusi objęła głównie Grodzieńszczyznę, ale był też w Mińsku i na bieżąco relacjonował wizytę w mediach społecznościowych.
Wizyta Andrzeja Poczobuta na Białorusi
W czasie pobytu spotykał się przede wszystkim z działaczami zdelegalizowanego przez Alaksandra Łukaszenkę Związku Polaków na Białorusi, którego sam jest członkiem. Odwiedził również ojca, z którym nie widział się od momentu zatrzymania w 2021 r., a także najbliższą rodzinę i znajomych. Był też na mogiłach polskich żołnierzy poległych w 1939 r. oraz powstańców.
W poniedziałek, czyli ostatniego dnia pobytu na Białorusi, Poczobut przebywał m.in. w Kobryniu i Baranowiczach. Wziął udział w otwarciu nowej polskiej szkoły w Wołkowysku. Języka polskiego uczy się na Białorusi ok. 3 tys. dzieci, a według oficjalnych danych mieszka tam ok. 300 tys. Polaków.
– Ma nadzieję, że polskiego uczyć się będzie więcej dzieci, ale najpierw musi poszerzyć się pole działania związku – powiedziała w poniedziałek PAP szefowa ZPB Andżelika Borys.
Czy Andrzej Poczobut wróci do Grodna
Po przekroczeniu granicy Poczobut mówił w TVN24, że jego wizyta przebiegała spokojnie i że białoruska służba bezpieczeństwa odwiedziła go tylko raz. – Chcieli sprawdzić mój telefon, ale był zablokowany – powiedział. Dodał też, że po wyjeździe do Stanów Zjednoczonych i Kanady chce wrócić na Białoruś. – Chcę wrócić na Białoruś. Zostali tam ludzie, którzy we mnie wierzą – dodał.
Poczobut spędził w białoruskich aresztach i więzieniach ponad pięć lat. W kwietniu wyszedł z kolonii karnej na Białorusi, gdzie od 2023 r. odbywał karę ośmiu lat więzienia. Białoruskie władze skazały go m.in. za "podżeganie do nienawiści" i "wzywanie do działań na rzecz wyrządzenia szkody bezpieczeństwu narodowemu", a organizacje praw człowieka uznały go za więźnia politycznego.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.