Jest wyrok w sprawie wypadku na A1. Sebastian Majtczak trafi do więzienia
Majtczak, zgodnie z decyzją sądu, otrzymał także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 15 lat. Musi także wpłacić łączną kwotę 2,5 mln zł odszkodowania na rzecz rodziny zmarłych.
Czytaj nas częściej w Google
Skazany może ubiegać się o warunkowe, przedterminowe zwolnienie po odbyciu 3/4 kary pozbawienia wolności, czyli po 6 latach więzienia.
Wyrok wydał w środę Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim.
Prokuratura wnioskowała o wymierzenie Majtczakowi kary 8 lat więzienia, czyli o najwyższy możliwy wymiar wynikający z kwalifikacji prawnej, którą wskazano w akcie oskarżenia. Natomiast obrońcy mężczyzny chcieli jego uniewinnienia.
Tragiczny wypadek na autostradzie A1
Do wypadku doszło 16 września 2023 r. wieczorem na autostradzie A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. Na wysokości wsi Sierosław na jezdni w kierunku Katowic BMW zderzyło się z Kią, która wpadła na bariery energochłonne i stanęła w płomieniach. Jadąca autem rodzina, małżeństwo i ich 5-letni syn, zginęła na miejscu. Według opinii biegłych BMW poruszało się z prędkością od 315 do 329 km na godz.
Majtczak po wypadku uciekł z Polski jeszcze zanim organy ścigania na dobre się nim zainteresowały. Był widziany w Niemczech i Turcji. Ostatecznie został odnaleziony w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie trafił do dubajskiego aresztu. W maju 2025 r. został sprowadzony do Polski.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.