InquirerPower crunch forces Cebu firms to alter work hours, tap generatorsPunchAfter PUNCH report, Adamawa CP warns officers against extorting beer sellersESPN DeportesGP de España de F1: Las escuderías conocen el el circuito de MadringDaily MaverickTHE GATHERING 2026: ‘Not too late to turn around SA’s municipalities with the right people in charge’CNN TürkESMA'dan piyasa uyarısı: Ani düzeltme riski artıyorThe Jerusalem PostRosh Hashanah: The time to look inward and reveal what is unseenוואלהבכיר בממשלת תימן: החות'ים השתלטו על האי האסטרטגי מיוןInquirer EntertainmentPH-Australian film ‘First Light’ chosen as Australia’s official entry to 2027 OscarsVanguardObasanjo leads dignitaries to London launch of Charly Boy’s memoir ‘999’NOSKabinet steunt Europese leeftijdsgrens sociale mediaגיקטייםמודל ישראלי חדש יודע לדבר עברית טוב יותר מהמודלים של ענקיות הטכנולוגיהХабрМиллионы товаров и миллисекунды: как устроен специализированный движок каталога
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 11, 2026

Pociągi jechały 20 km/h. Wymowne reakcje pasażerów w Warszawie

Translate

W piątek odbył się strajk maszynistów. Początkowo miał trwać przez 24 godziny, ale udało się ograniczyć go do południa. Pracownicy PKP specjalnie zwalniali do 20 km/h na przejazdach kolejowych, co przyczyniało się do opóźnień. W Warszawie o całej sytuacji z podróżującymi rozmawiał reporter WP.

W piątek w ramach strajku maszyniści przejeżdżali przez przejazdy kolejowe z prędkością 20 km/h. Reporter Wirtualnej Polski Mateusz Urban rozmawiał z pasażerami na Dworcu Zachodnim o ich odczuciach związanych z protestem, który wywołuje opóźnienia.

- Moja zmienniczka godzinę później przyjechała - przyznała kobieta. - Do Wrocławia nie dotrzemy o czasie, a ja jadę dalej, nie wiadomo czy zdążę na następny [pociąg - przyp. red.] - mówiła inna rozmówczyni.

Niektóre połączenia nie miały zapowiadanych opóźnień. - Byłem przygotowany na duże opóźnienie, okazuje się, że na razie wszystko okej - stwierdził mężczyzna.

To odpowiednia metoda strajku?

Nie wszyscy byli wyrozumiali wobec protestujących. - Rozumiem, że chodzi o bezpieczeństwo, a z drugiej strony czy to koniecznie musi być kosztem pasażerów? - mówił mężczyzna.

- Ja rozumiem, że ludzie protestują, ale to ogólnie uderza w wielu ludzi - podkreśliła podróżująca PKP. - Uważam, że to niewiele da, inne metody powinny być - dodała inna kobieta.

Jedna z pasażerek powiedziała, że protest ma duże znaczenie. Argumentowała to tym, że obecne przejazdy nie są tak bezpieczne jak kiedyś.

- Sądzę, że to słuszna akcja, może dać do myślenia władzom, że trzeba coś zrobić. Kiedyś były przejazdy chronione przez dróżnika, było to znacznie bezpieczniejsze niż teraz - stwierdziła.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.