Putin zareagował na ukraiński atak, zaskakujące słowa. "Uderzają tu i tam"

Władimir Putin przekazał, że ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie nie przyniosły poważnych szkód i zapowiedział reakcję na te działania.
Rafineria ropy naftowej w Riazaniu została zaatakowana po ogłoszeniu przez prezydenta Ukrainy wznowienia ataków na rosyjskie obiekty energetyczne.
Marynarka wojenna Ukrainy przeprowadziła też atak na lotnisko w Borisoglebsku, niszcząc sześć samolotów Su-34M.
O sprawie poinformował Reuters, powołując się na doniesienia agencji Interfax. Z jej relacji wynika, że Władimir Putin stwierdził, iż ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie ropy naftowej "nie spowodowały znaczących zniszczeń". Ponadto zapowiedział odpowiedź na te uderzenia.
- Uderzają tu i tam. Nic szczególnie znaczącego. Niemniej jednak kontynuują ataki - powiedział przywódca Kremla.
Ukraina uderzyła w rafinerię w Riazaniu. Głos zabrali Putin i Pieskow
Wypowiedź prezydenta Rosji pojawiła się krótko po tym, jak w ogniu stanęła rafineria ropy naftowej w Riazaniu. Do uderzenia doszło niedługo po zapowiedzi prezydenta Ukrainy o wznowieniu uderzeń na obiekty energetyczne Rosji. Wołodymyr Zełenski wskazywał w wywiadzie dla "Financial Times", że jego kraj nie atakował rosyjskich rafinerii od trzech dni, aby spełnić żądanie USA.
- Zakaz (ataków na rafinerie - red.) został zniesiony. Mamy dość - zakomunikował. Jak tłumaczył, ogłoszony przez Donalda Trumpa "rozejm energetyczny" w praktyce nie obowiązuje, bo Rosja cały czas prowadzi akcje ofensywne.
Wcześniej na temat ataku Ukrainy na rafinerię wypowiadał się rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. - Chciałbym przypomnieć wczorajsze oświadczenie wicepremiera Ołeksandra Nowaka. Stwierdził on, że w istocie nie było moratorium ze strony Ukrainy - mówił, cytowany przez propagandową rosyjską agencję TASS.
Pieskow zarzucił też Zełenskiemu, że nieprawdą jest, iż Ukraina nie atakowała w ostatnim czasie rosyjskich obiektów energetycznych. - Ataki na nasze rafinerie i zakłady energetyczne trwają od kilku dni. Nie ma więc tu nic nowego - stwierdził.
Rosja. Ukraina uderzyła w obiekty wojskowe. Zniszczyła sześć samolotów
Przypomnijmy, że rafineria w Riazaniu została zaatakowana w nocy ze środy na czwartek. Oprócz ataku na rosyjski zakład energetyczny odnotowano też uderzenie na obiekty wojskowe w mieście Borisoglebsk.
Marynarka wojenna Ukrainy podczas nocnego ataku na tamtejsze lotnisko zniszczyła sześć rosyjskich samolotów Su-34M. W akcji wykorzystano system rakiet przeciwokrętowych Neptun.
"Samoloty Su-34M mogą przenosić jednocześnie kilka bomb kierowanych i odłamkowo-burzących oraz pocisków rakietowych różnych typów. Stanowią jeden z głównych środków rosyjskiego lotnictwa do przeprowadzania ataków bombowych na pozycje Sił Obronnych Ukrainy i miejscowości na linii frontu" - podała w oficjalnym komunikacie ukraińska armia.
Z dotychczasowych informacji wynika, że w obu atakach nie odnotowano ofiar. Po nalotach władze obwodu woroneskiego zamknęły część placówek oświatowych.
Źródła: Reuters, Interfax, "Financial Times", TASS
Karol Nawrocki inaczej niż Lech Kaczyński. "Prezydent nie musi"INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.