InquirerDaraga college goes green with solar-powered building in AlbayESPN DeportesLiga MX: Panorama rumbo a la Liguilla Apertura 2026The Jerusalem PostNine injured, including one seriously, in minibus accident near Beit ShemeshPunchStudent loans voluntary, not compulsory – NELFUNDCNN TürkHava Durumu (22-10-2026)Bollywood HungamaManoj Bajpayee reacts to Tiger Shroff firing incident, says “That's really scary”한겨레[속보] 국회 법사위, 최길수 특별감찰관 후보자 청문보고서 채택Inquirer EntertainmentJK Rowling vows to keep voicing her opposition to ‘trans activism’ in new essayBusiness AMHet Verenigd Koninkrijk had met de Avro Vulcan ooit een futuristische bommenwerper die kernwapens tot diep in de Sovjet-Unie moest brengenZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioCNN بالعربيةفساتين من فولاذ ومصممون مستاؤون من اقتحام الروبوتات.. هل تحلّ مكانهم في عالم الموضة؟سكاي نيوز عربيةالإمارات وسنغافورة تسرّعان شراكة المستقبل
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 22, 2026

8 lat dla Sebastiana M. Prawnik broni decyzji sądu

Translate

W rozmowie z WP sceptycznie do tych głosów podchodzi szef działu prawnego Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka dr Piotr Kładoczny. – Przede wszystkim sąd nie mógł orzec wyższej kary. Przepis prawa jest jasny i osiem lat to jest najwyższa możliwa kara, jaka jest przewidziana za to przestępstwo, czyli za nieumyślne spowodowanie wypadku komunikacyjnego z następstwem śmiertelnym. Gdyby miały miejsce dodatkowe okoliczności, jak między innymi nietrzeźwość kierowcy czy udział w nielegalnym wyścigu, kara mogłaby być wyższa, ale to nie miało miejsca w tym przypadku – powiedział dr Kładoczny.

DLA CIEBIE

GAC EMZOOM - poznaj jego możliwości

Prawnik nie jest też przekonany, czy dobrym rozwiązaniem jest zmiana w prawie, która zaostrzyłaby kary w tego typu sytuacjach. – Musimy sobie zadać pytanie, co chcemy osiągnąć poprzez podwyższenie sankcji. Bo jeśli chodzi o odstraszanie, to absolutnie to nie zadziała. Jeżeli człowiek sam nie rozumie, że, jadąc z ogromną prędkością, może siebie zabić albo uszkodzić na tyle, że będzie niepełnosprawny do końca życia, to żadna sankcja go nie przestraszy – stwierdził. – To po prostu nie działa i praktyka to pokazuje – podkreślił.

– Jeżeli jednak chodziłoby o zaspokojenie oczekiwań społecznych, zwłaszcza po wyjątkowo drastycznym przypadku, to oczywiście możemy zaostrzać przepisy. Ale po pewnym czasie dojdziemy do punktu, w którym za każde przestępstwo będzie grozić tak surowa kara, że stanie się to jawnie absurdalne i zupełnie nieodpowiednie z punktu widzenia winy sprawcy. Przecież nawet przy takim samym skutku przestępstwa odpowiedzialność karna powinna zależeć od stopnia zawinienia przestępcy. Surowiej odpowiada ktoś, kto chciał zabić drugą osobę, np. działał na zlecenie lub z premedytacją. Takie zachowanie uznajemy za bardziej naganne i społecznie szkodliwe niż działanie osoby, która nie miała zamiaru nikogo zabić, chociaż spowodowała jego śmierć – mówi.

– To jest kwestia przede wszystkim motywacji sprawcy – podkreśla.

"Trzeba to dokładnie przemyśleć"

– Jednocześnie jednak chcę podkreślić, że rozumiem oczekiwania członków rodziny zabitych osób. Oczekują oni odpłaty za doznaną krzywdę. Jednak ustawodawca powinien kierować się przede wszystkim zobiektywizowaną oceną standardowych przypadków podlegających ukaraniu na podstawie danego przepisu, a nie dopasowywać przepis do najdrastyczniejszych przypadków - dodaje.

– Nie dziwię się, że ludzie są zbulwersowani. Ten wypadek jest czymś potwornym, ale nie możemy zmieniać prawa pod pojedyncze przypadki. Trzeba dokładnie przemyśleć, jakie konsekwencje mogłyby się z tym wiązać – wskazuje.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.