Tragedia w konińskim szpitalu. 88-latka wypadła z okna, nie żyje
88-letnia pacjentka wypadła przez okno szpitala w Koninie i zmarła mimo reanimacji. Jak podaje TVN24, sprawę bada policja, a czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratury pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci.
Tragedia w szpitalu w Koninie (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © East News | Karol Makurat/REPORTER
Najważniejsze informacje:
- Do zdarzenia doszło w piątek kilka minut po godz. 3 nad ranem w szpitalu w Koninie.
- Policja otrzymała zgłoszenie o wypadnięciu z okna 88-letniej pacjentki; kobieta nie przeżyła.
- Postępowanie prowadzone jest wstępnie pod kątem art. 155 Kodeksu karnego.
- Śledczy wyjaśniają okoliczności zdarzenia oraz stan kobiety.
Do tragedii doszło w piątek nad ranem w szpitalu w Koninie. Informację o śmierci starszej kobiety, która wypadła przez okno, potwierdziła policja.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie, że piątek kilka minut po godzinie 3 nad ranem z okna szpitala wypadła 88-letnia pacjentka. Mimo podjętej na miejscu reanimacji kobieta nie przeżyła - poinformowała w rozmowie z tvn24.pl starsza aspirant Maria Baranowska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Koninie.
Policja i prokuratura badają okoliczności śmierci pacjentki
Policjantka przekazała, że w takich przypadkach standardowo rozpoczyna się działania pod kątem przestępstwa nieumyślnego spowodowania śmierci.
- W takich sytuacjach czynności są wstępnie prowadzone pod kątem artykułu 155 Kodeksu Karnego o nieumyślnym spowodowaniu śmierci, natomiast oczywiście prowadzone są w tej sprawie czynności wyjaśniające pod nadzorem prokuratury, które mają na celu ustalenie okoliczności zdarzenia oraz stanu kobiety - dodała Maria Baranowska.
Tvn24.pl informuje, że redakcja próbowała skontaktować się z dyrekcją szpitala, by ustalić, jakie były okoliczności zdarzenia. Wysłano także pytania e-mailem; odpowiedź nie wpłynęła do czasu publikacji.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.