Czy czeka nas sroga zima? Ciepły październik uruchomił lawinę pytań

Początek października rozpieszcza nas iście wakacyjną aurą, ale u wielu osób wysokie temperatury budzą niepokój: czy jak mówią ludowe porzekadła, po ciepłym i suchym październiku czeka nas sroga i długa zima? Sprawdzamy, co na ten temat mówią eksperci.
zdj. ilustracyjne (foto: ANDY RAIN) /PAP/EPA
Początek października przynosi niezwykle wysokie temperatury na znacznym obszarze Europy. W wielu miejscach słupki rtęci sięgają nawet 25°C. Aura przypomina raczej przedłużone lato niż jesień.
Wielu z nas zastanawia się jednak, czy tak łagodny początek jesieni nie jest zapowiedzią czegoś gorszego: czy po ciepłym i suchy październiku, zima będzie sroga i długa? Oznaczałoby to, że już teraz powinniśmy przygotować się na atak zimy i sięgnąć po zimowe akcesoria.
Ludowe mądrości kontra rzeczywistość. Ile prawdy jest w przysłowiach?
Przysłowia i powiedzenia pogodowe przez wieki pomagały ludziom planować prace w polu czy przygotowywać się na zmiany pogody. Zanim pojawiły się nowoczesne technologie i precyzyjne prognozy, to właśnie obserwacje i doświadczenie były podstawą wiedzy o klimacie. Rymowanki i przysłowia przekazywane z pokolenia na pokolenie miały być drogowskazem dla rolników i gospodarzy. Oto jedno z nich: „Gdy październik ciepło trzyma, zwykle mroźna bywa zima”.
Niestety, choć wiele z tych mądrości bywało trafnych, nie zawsze warto traktować je dosłownie. Przykłady z historii pokazują, że pogoda bywa przewrotna i nie zawsze podąża utartymi schematami.
Wir polarny i El Niño. Co naprawdę rządzi naszą pogodą?
Obecnie meteorolodzy podkreślają, że pogoda w Europie Środkowej zależy od wielu czynników. Na zimowe warunki wpływ mają między innymi układy ciśnienia nad Atlantykiem, oscylacja północnoatlantycka czy zmiany w atmosferze Arktyki. Szczególnie istotny jest wir polarny, który może kierować masy zimnego powietrza nad Europę lub zatrzymywać je na północy.
Współczesne modele meteorologiczne umożliwiają prognozowanie pogody z coraz większą precyzją, ale nawet one nie są w stanie przewidzieć, jaka dokładnie będzie zima za kilka miesięcy. Im dłuższy okres prognozy, tym bardziej opiera się ona na prawdopodobieństwach i analizie możliwych scenariuszy, a nie na konkretnych datach.
W prognozach na zimę 2026/27 coraz większą rolę odgrywa globalne zjawisko El Niño. Według Amerykańskiej Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej (NOAA), na którą powołuje się portal Euronews.com, istnieje ponad 90-procentowe prawdopodobieństwo, że obecne El Niño będzie wyjątkowo silny, nawet na tle ostatnich 70 lat. Wpływ tego zjawiska na pogodę w Europie jest jednak niejednoznaczny i zależy od wielu innych czynników.
Jaka będzie zima 2026/27? Naukowcy stawiają sprawę jasno
Czy czeka nas mroźna i śnieżna zima? Eksperci podkreślają, że nawet po bardzo ciepłym październiku, zimowe warunki mogą pojawić się w styczniu czy lutym. Jednak nie ma naukowych podstaw, by traktować ciepły początek jesieni jako zapowiedź surowej zimy.
Współczesna meteorologia odrzuca uproszczone reguły na rzecz analiz opartych na danych i modelach klimatycznych. Statystyki pokazują, że nie istnieje bezpośredni związek między ciepłym październikiem a ostrą zimą. Dlatego nie warto panikować i już teraz szykować się na rekordowe mrozy tylko dlatego, że pierwsze dni października przypominają lato.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.