Gigant znów zwalnia. W trakcie wielkiej akcji promocyjnej
Rynek pracy. Coraz mniej wolnych wakatów
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Amazon poinformował w środę, że zlikwidował niewielką liczbę stanowisk, głównie w jednostce Stores, która odpowiada za jego główny serwis zakupowy. Firma nie podała dokładnej skali redukcji. O zwolnieniach jako pierwszy napisał Business Insider.
"Zmieniliśmy niektóre części naszej działalności Stores, ponieważ uważamy, że taka struktura pozwoli nam lepiej realizować nasze priorytety" - przekazał rzecznik Amazona w oświadczeniu przesłanym e-mailem.
Część zwalnianych pracowników skontaktowała się z Reutersem i udostępniła wpisy z wewnętrznych kanałów komunikatora Slack.
Cięcia w kilku krajach
Z informacji zamieszczonych na wewnętrznym kanale wynikało, że redukcje objęły kilka części jednostki Stores, w tym obsługę klienta oraz usługi dla sprzedawców korzystających z platformy. Wpisy sugerowały również, że zwolnienia mogły dotyczyć innych jednostek Amazona.
Wśród osób, które otrzymały wypowiedzenia, byli pracownicy w Stanach Zjednoczonych, Indiach i Wielkiej Brytanii.
Cięcia zbiegły się z Prime Big Deal Days - to jedna z największych akcji zakupowych Amazona. Promocja rozpoczęła się we wtorek i trwała do środy. W jej ramach firma oferowała różne rabaty.
Bezos o czasie pandemii
To kolejna z mniejszych redukcji zatrudnienia po dużej fali zwolnień, która rozpoczęła się w ubiegłym roku i trwała do stycznia. Objęła ona 30 tysięcy stanowisk.
Założyciel Amazona i przewodniczący rady dyrektorów Jeff Bezos powiedział w wyemitowanym w środę wywiadzie dla Fox News, że kolejne cięcia były konieczne, ponieważ firma zatrudniła zbyt wiele osób podczas pandemii.
- Ludzie zostawali w domach i składali zamówienia. Był to dla nas niezwykły, a przy okazji stresujący okres - powiedział, odpowiadając na pytanie o 30 tysięcy stanowisk zlikwidowanych w poprzedniej rundzie zwolnień.
- Cały zespół pracował niezwykle ciężko i zrobił bardzo wiele, ale naprawdę mocno zwiększyliśmy zatrudnienie - dodał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.