Tragiczna śmierć po wypiciu nieznanej cieczy. Prokuratura ujawnia wyniki badań
Ofiara, pożyczając auto od swojego 38-letniego krewnego, natknęła się w środku na butelkę z nieznaną substancją. Po jej wypiciu mężczyzna nagle zmarł. Najnowsze ustalenia biegłych wykazały, że w jego organizmie obecna była amfetamina, a spożyty płyn okazał się półproduktem wykorzystywanym do syntezy tego narkotyku.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— W toku postępowania uzyskano wyniki badań krwi i moczu zmarłego oraz wyniki badań fizyko-chemicznych zabezpieczonej cieczy. Ustalono, że we krwi i moczu znajdowała się amfetamina, natomiast w cieczy zabezpieczonej w butelce znajdowała się substancja po syntezie amfetaminy, a zatem finalny produkt do wytworzenia amfetaminy w postaci sproszkowanej — przekazał reprezentujący Prokuraturę Okręgową w Ostrowie Wielkopolskim Marcin Kubiak, którego cytuje "Super Express".
Czytaj nas częściej w Google
Właściciel auta trafił do aresztu
W związku z dramatycznym przebiegiem wydarzeń 38-letni właściciel samochodu usłyszał zarzuty. Zgromadzone dowody pozwoliły na postawienie mu zarzutów nieumyślnego spowodowania śmierci brata oraz nielegalnego posiadania substancji odurzających.
Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania, które trwa już niemal dwa miesiące.
Śledczy podkreślają, że sprawa wciąż jest badana, a prowadzone czynności mają na celu pełne wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.