The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 3, 2026

Tomczyk reaguje na słowa Nawrockiego. Ujawnia działania specsłużb

Translate

W polskich więzieniach przebywa 50 sabotażystów zatrzymanych przez służby specjalne. Poinformował o tym wiceszef MON Cezary Tomczyk w odpowiedzi na zarzuty prezydenta Karola Nawrockiego. Głowa państwa oskarżyła rząd o dystrybucję strachu. Wiceminister podkreśla, że zagrożenie jest realne.

Wiceszef MON podał nowe dane. "Mamy 50 sabotażystów w więzieniach"

Wiceszef MON podał nowe dane. "Mamy 50 sabotażystów w więzieniach"

Źródło zdjęć: © PAP

Kamila Gurgul

Najważniejsze informacje:

  • W polskich zakładach karnych znajduje się obecnie 50 sabotażystów ujętych przez służby specjalne.
  • Cezary Tomczyk ostro zareagował na oskarżenia prezydenta o celowe sianie paniki przez obóz rządzący.
  • Wiceszef MON wskazał na realne zagrożenia, w tym niedawny atak rosyjskiego drona blisko przejścia granicznego w Dorohusku.

W piątkowy wieczór wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Cezary Tomczyk był gościem programu "Pytanie Dnia" na antenie TVP Info. Przedstawiciel rządu ujawnił skalę działań operacyjnych wymierzonych we wrogą agenturę na terenie Polski. Przekazał, że w krajowych więzieniach znajduje się już 50 sabotażystów złapanych przez służby specjalne.

Słowa wiceministra były bezpośrednią odpowiedzią na piątkowe wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego w Stargardzie. Głowa państwa zarzuciła Radzie Ministrów celowe kreowanie poczucia zagrożenia w społeczeństwie.

- Dystrybucja strachu, którą uprawia premier Donald Tusk, i poszukiwanie zastępczej propagandy, ma odwrócić uwagę wszystkich, odciągnąć od tego, co zasadnicze, że idziemy na ścianę finansową i nikt nie chce za to podjąć odpowiedzialności - oświadczył podczas spotkania w województwie zachodniopomorskim prezydent Nawrocki.

Ostra reakcja MON na zarzuty prezydenta

Cezary Tomczyk skrytykował postawę głowy państwa i poddał w wątpliwość intencje takich wypowiedzi. Zastanawiał się, czy jest to wynik analiz socjotechnicznych, które nakazują zawsze mówić inaczej niż rząd. - Czy to jest jakiś pomysł polityczny? Bo zagrożenie jest prawdziwe, widzimy je na co dzień - podkreślił Tomczyk na antenie TVP Info.

Wiceminister obrony narodowej przypomniał o codziennych wyzwaniach dla bezpieczeństwa państwa, przywołując między innymi sytuację na wschodniej granicy.

- Co kilka dni ewakuujemy przejścia graniczne, dlatego że grozi tam atak rakietowy tak jak w przypadku Dorohuska. Czyli mamy akty sabotażu, w więzieniach mamy 50 sabotażystów złapanych przez służby specjalne. Jakie jeszcze tajemne informacje musi dostać prezydent, żeby uznać, że to jest poważne zagrożenie państwa, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo państwa? - pytał retorycznie wiceminister.

Tomczyk wprost zarzucił otoczeniu prezydenta i politykom Prawa i Sprawiedliwości nieodpowiedzialność. - Myślę, że negowanie oczywistych informacji, które płyną do nas m.in. od Amerykanów, płyną do nas z wywiadów polskich i zagranicznych, takich jak amerykańskie CIA, i z oczywistego faktu, że widzimy to zagrożenie na własne oczy, to negowanie tego zagrożenia jest po prostu działaniem nieodpowiedzialnym. I za tym działaniem dzisiaj stoi prezydent, na pewno jego doradcy, i na pewno opozycja w postaci PiS - stwierdził przedstawiciel rządu.

Atak drona niedaleko Dorohuska

Wiceszef MON nawiązał w swojej wypowiedzi do groźnego incydentu z początku tygodnia. W poniedziałek, podczas zmasowanego rosyjskiego nalotu na Ukrainę, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało do mieszkańców województwa lubelskiego alert o możliwym zagrożeniu z powietrza.

Informację tę przekazał również w mediach społecznościowych wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. "Odrzutowy dron uderzył około 2 km od polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Dorohusku" - napisał minister obrony narodowej na platformie X.

Patrycjusz Wyżga

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.