Krzysztof Śmiszek atakuje prezydenta Karola Nawrockiego. Powodem dożynki. "Błagam"
Głównym tematem rozmowy Krzysztofa Śmiszka z prowadzącą "Onet Rano." Dominiką Długosz były wydarzenia z niedzieli. Na granicy ukraińsko-polskiej doszło bowiem do incydentu z udziałem rosyjskiego drona, który miał trafić w lokomotywę pociągu jadącego z Kijowa do Warszawy. Ponadto w trakcie rosyjskich ataków na Ukrainę jeden z bezzałogowców spadł w pobliżu przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin. Dron uderzył w ciężarówkę po stronie ukraińskiej.
To było takie mocne obudzenie, bo mam takie wrażenie, że niektórzy albo część społeczeństwa, polityków trochę zaczyna przesypiać, celowo albo nieświadomie, myśląc w taki sposób: to się dzieje w Ukrainie, daleko od nas
— mówił Krzysztof Śmiszek.
Czytaj nas częściej w Google
To, co się wydarzyło wczoraj, jest tylko takim mocnym przykładem na to, że jesteśmy obiektem polowania ze strony Rosji już od dłuższego czasu
— dodał europoseł Lewicy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Krzysztof Śmiszek z Lewicy atakuje PiS i Konfederację
Polityk zwrócił uwagę, że Polska codziennie jest celem ataków w cyberprzestrzeni, a atakowana jest infrastruktura krytyczna. Krzysztof Śmiszek podkreślił, że informacje te ma od samego ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego.
W poniedziałkowym programie "Onet Rano." europoseł Lewicy poruszył również temat tego, że po niedzielnych wydarzeniach polska prawica milczy w ich sprawie. Jak zaznaczył, chodzi zarówno o Konfederację, jak i PiS.
Dla polskiej prawicy głównym problemem nie jest Rosja, tylko Ukraina
— stwierdził Krzysztof Śmiszek.
Krzysztof Śmiszek z Lewicy ostro o Karolu Nawrockim. "Gdzie jest prezydent?"
Krzysztof Śmiszek zaatakował również Karola Nawrockiego. Odniósł się bowiem do tego, że prezydent w niedzielę spędził na dożynkach w Tryńczy na Podkarpaciu. Towarzyszyła mu żona. Mimo powagi sytuacji prezydent Karol Nawrocki nie odniósł się publicznie do niedzielnych wydarzeń, co nie spodobało się niektórym politykom.
Ja rozumiem, że dożynki to jest niezwykle ważna część naszej tradycji i należy ją pielęgnować i należy w niej uczestniczyć. [...] Natomiast jeśli mamy taką sytuację dwa kilometry od naszej granicy, mogli zginąć także polscy obywatele, a prezydent daje zdawkowe, że on jest w kontakcie z BBN, no to błagam. Gdzie jest prezydent?
— stwierdził, dodając, że "milczenie prezydenta zaczęło być wymowne".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.