Neptun pokazał moc. Ukraińcy zniszczyli rosyjskie myśliwce bombardujące

Opracowanie: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 29 października (20:49)
Dwa rosyjskie myśliwce bombardujące Su-34 zostały zniszczone w wyniku uderzenia z użyciem systemu rakietowego Neptun w miejsce stacjonowania lotnictwa w obwodzie wołgogradzkim w Rosji – poinformowała służba prasowa Sił Morskich Sił Zbrojnych Ukrainy. Kompleks rakietowy Neptun zasłynął wcześniej m.in. zatopieniem rosyjskiego krążownika Moskwa w kwietniu 2022 r.
Start rosyjskiego Su-34, zdj. poglądowe. /Shutterstock
„W wyniku uderzenia zniszczono dwa frontowe myśliwce bombardujące Su-34 na terenie 11. pułku lotnictwa mieszanego (miejscowość Oktiabrski w obwodzie wołgogradzkim), należącego do 4. mieszanej dywizji lotniczej 4. armii Sił Powietrznych i Obrony Powietrznej” – poinformowała w czwartek służba prasowa ukraińskich Sił Morskich na Facebooku.
Marynarka wojenna zaznaczyła, że Su-34 to jedna z głównych platform rosyjskiego lotnictwa taktycznego, wykorzystywanych do zrzucania kierowanych bomb lotniczych (KAB) na ukraińskie miasta, pozycje sił zbrojnych oraz tereny przyfrontowe.
„Ukraińskie Siły Morskie kontynuują ataki na obiekty wojskowe przeciwnika, ograniczając jego zdolność do prowadzenia działań bojowych przeciwko Ukrainie” – podkreślono w komunikacie.
Zatopienie krążownika Moskwa
Kompleks rakietowy Neptun został przyjęty na wyposażenie sił zbrojnych Ukrainy w 2020 r. Jego podstawowa wersja, R-360, to odpalany z wyrzutni lądowej pocisk manewrujący, przeznaczony do niszczenia okrętów wojennych i wybranych celów przybrzeżnych.
Neptun zasłynął m.in. zatopieniem rosyjskiego krążownika Moskwa w kwietniu 2022 r.
W trakcie wojny Ukraina rozwinęła również warianty przeznaczone do atakowania celów naziemnych, w tym obiektów wojskowych w głębi terytorium Rosji. Według ukraińskiego ministerstwa obrony system jest wykorzystywany do uderzeń zarówno na cele morskie, jak i lądowe.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.