Znajoma z sieci, spotkanie w Pradze, inwestycje i ogromna strata
Uwaga na oszustwa internetowe
Źródło wideo: cert.pl
Źródło zdj. gł.: iWissawa/Shutterstock
Do Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce zgłosił się młody mieszkaniec powiatu ostrołęckiego, który zawiadomił o oszustwie związanym z inwestowaniem. Mężczyzna powiedział, że za pośrednictwem portalu społecznościowego skontaktowała się z nim kobieta.
"Po około miesiącu korespondencji zaproponowała spotkanie w Pradze. W jego trakcie pokazywała mu, jak inwestuje i jakie - jak twierdziła - osiąga zyski. Przekonywała, że dzięki inwestycjom można szybko zarobić znaczną kwotę pieniędzy" - przekazuje w komunikacie nadkom. Tomasz Żerański z policji w Ostrołęce.
Kilkanaście wpłat
Mężczyzna nie miał doświadczenia w inwestowaniu na giełdzie, ale zaufał poznanej kobiecie. Wykonał kilkanaście wpłat na łączną kwotę ponad 227 tysięcy złotych.
"Gdy pieniądze trafiły na wskazane rachunki, osoby, które wcześniej się z nim kontaktowały i pomagały mu w inwestowaniu, zerwały z nim kontakt. Stracił ponad 227 tysięcy złotych" - dodaje policjant.
Apelujemy o rozwagę. Nie wierzmy w zapewnienia o szybkim i wysokim zysku, nikt nie może go zagwarantować. Zanim przekażemy komukolwiek pieniądze, dokładnie sprawdźmy firmę, platformę i osobę oferującą pomoc w inwestowaniu. Nie podejmujmy decyzji pod presją i nie przelewajmy środków na rachunki wskazane przez nieznane osoby. Jeśli nie mamy wiedzy i doświadczenia w inwestowaniu, nie działajmy pochopnie. Warto skonsultować się z niezależnym, wiarygodnym specjalistą i upewnić się, że podmiot, któremu powierzamy pieniądze, jest legalny. Każda obietnica łatwego zarobku powinna wzbudzić naszą czujność.
policja
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.