Myśliwce NATO poderwane na Litwie. Znaleziono szczątki możliwego drona
- Litewskie radary wykryły obiekt lecący z terytorium Polski na północ.
- Teren możliwego upadku został ogrodzony w promieniu ok. 5 km.
- Wojsko apeluje, by nie zbliżać się do podejrzanych przedmiotów i zgłaszać je pod numerem 112.
O godz. 10 obszar w rejonie Paswol, gdzie mógł spaść obiekt, został zabezpieczony przez służby. Części znaleziono przy drodze oraz na polach, z dala od zabudowań. Na razie są to niewielkie elementy, a nie główne komponenty urządzenia - podaje litewski publiczny nadawca LRT.
Poszukiwania szczątków możliwego drona
Litewskie służby sprawdzają, czy odnalezione fragmenty należą do obiektu zarejestrowanego wcześniej przez wojskowe radary. – Trwają poszukiwania mające na celu ustalenie wszystkich szczegółów, czy to ten sam obiekt – dron. Najprawdopodobniej tak, ponieważ miejsce zaginięcia obiektu znajdowało się dokładnie w rejonie Paswał – powiedział Kierownik Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego (NKVC) Vilmantas Vitkauskas w rozmowie z LRT.
Rozmówca nie potwierdził, że obiekt został zestrzelony. Wojsko ma ustalić, w jaki sposób spadł. Nie wiadomo także, czy dron mógł przenosić ładunki wybuchowe. Vitkauskas nie potwierdził również relacji świadków, którzy mieli słyszeć eksplozję.
O godz. 6:15 w bazie lotniczej KOP w Szawlach poderwano myśliwce NATO. Ich zadaniem było rozpoznanie obiektu w związku z podejrzeniem naruszenia litewskiej przestrzeni powietrznej. Identyfikację utrudniały trudne warunki meteorologiczne.
Myśliwce NATO wróciły do bazy w Szawlach
Ślad obiektu zniknął z ekranów radarów, a samoloty wykonujące misję obrony powietrznej NATO wróciły do bazy w Szawlach. Po zgłoszeniu odgłosu eksplozji w rejonie Paswol Żandarmeria Wojskowa wraz z innymi instytucjami rozpoczęła sprawdzanie terenu.
We wczesnych godzinach rannych w powiatach poniewieskim i szawelskim obowiązywał czerwony sygnał ostrzegawczy. Mieszkańcy otrzymali na telefony komórkowe komunikaty z prośbą o schronienie. Później litewskie Siły Zbrojne odwołały ostrzeżenie. W oświadczeniu wojska zaapelowano: "Jeśli zauważycie podejrzany obiekt lub taki, który wygląda jak bezzałogowy statek powietrzny, prosimy mieszkańców o zachowanie dystansu i zgłoszenie znaleziska, dzwoniąc pod ogólny numer alarmowy 112".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.